Niedługo przebiegną cały świat. Samotyjowie w drodze

Magdalena i Paweł Samotyjowie to zapaleni biegacze i trekkingowcy. Podczas wakacji w Tajlandii zaliczyli bieg Phukethon 2019. Magdalena była druga w open, Paweł na metę dotarł jako czwarty wśród obcokrajowców

Paweł Samotyja podróżuje z plecakiem od 2010 r. zaliczył już ponad 90 krajów! Zaraził go tym przyjaciel i zapalony podróżnik Jan Palejczyk. – Razem przeżyliśmy wiele przygód w różnych częściach świata i to on mnie wszystkiego nauczył – mówi Samotyja. – Teraz tą wiedzą staram się podzielić z moją żoną i dziećmi.

Nasz biegacz w każdym kraju, jaki odwiedza, stara się znaleźć czas na wspinaczkę czy zawody biegowe. Pomysł na rodzinny wyjazd do Tajlandii zrodził się u niego już w ub. roku. Wtedy po raz pierwszy wystartował w zawodach Phukethon i w Bangkoku razem z kolegą Maciejem Wajsbergiem z Nowosolskiej Grupy Biegowej. – Oba biegi wspominamy bardzo miło, choć wydolność organizmu w takich warunkach spada bardzo mocno – przyznaje Samotyja.

Teraz do Tajlandii pojechał z żoną Magdaleną. Doświadczenia z ub. roku stworzyły u niego inną strategię na bieg Phukethon 2019. Start 10-kilometrówki był zaplanowany na 5.00 rano. – Choć było bardzo wcześnie, to w tych warunkach nawet spacerując człowiek po trzech minutach jest cały mokry – uśmiecha się Samotyja.

W biegu wzięło udział prawie 4 tys. ludzi.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content