Nie żyje Zdzisław Rola. Jeden z najwybitniejszych ludzi naszego sportu

Zbyt często informujemy w tym roku o tym, że odchodzą legendy nowosolskiego sportu. Mamy kolejną bardzo smutną wiadomość. Zmarł Zdzisław Rola, wieloletni prezes Astry Nowa Sól

Informację o śmierci pana Zdzisława podała na swoim Facebooku Astra. „Smutny dzień dla naszego klubu. W wieku 78 lat zmarł Zdzisław Rola, pełniący przez 30 lat funkcję prezesa MKST Astra Nowa Sól. W ostatnim czasie zarząd nadał mu tytuł honorowego prezesa – przypomnają w Astrze. – Za jego kadencji nasz klub odnotował wiele sukcesów sportowych”.

Działacze i zawodnicy Astry podkreślają, że zapamiętają Zdzisława Rolę jako „osobę skromną, życzliwą, zawsze gotową do pomocy i współpracy – szczególnie dla dobra sportu nowosolskiego i lubuskiego”. Swój wpis zakończyli słowami „cześć Jego pamięci!”.

Wzruszający wpis opublikował Przemysław Jeton, trener i prezes Astry: „Niestety. Żegnamy kolejną Wielką Osobę… Panie Prezesie, to był zaszczyt móc z Panem współpracować. Dziękujemy. Do zobaczenia po drugiej stronie siatki”.

„Kolejny olbrzymi cios dla naszego nowosolskiego (ale nie tylko) środowiska sportowego” – nie ma wątpliwości Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli. Podkreślił też w swoim wpisie w internecie to, że Zdzisław Rola był „społecznikiem, działaczem sportowym, wielkim autorytetem i mentorem środowiska sportowego”.
 
Milewski dodał: „Osobą instytucją, ale przede wszystkim bardzo dobrym, bardzo skromnym i bardzo ciepłym człowiekiem. Był wielkim fanem Naszych Koliberków. Miał wielkie marzenie – awans naszych siatkarzy do pierwszej ligi. Panie Zdzisławie. Obiecuję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby mógł Pan tam z góry obejrzeć ten pierwszy mecz Koliberków w pierwszej lidze. Proszę odpoczywać w pokoju”.
 
Zdzisław Rola był też przyjacielem redakcji „Tygodnika Krąg”. Dla nas wiadomość o jego śmierci również jest ciosem. Szczere wyrazy smutku i kondolencji dla rodziny pana Zdzisława. W najbliższym wydaniu „TK” we wtorek opublikujemy wspomnienie o nim.
 
Panie prezesie, tak jak napisał Przemysław Jeton – do zobaczenia po drugiej, lepszej stronie siatki.
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content