Spotkali się na piłce chłopcy z Arki i mężczyźni z Dozametu

To było spotkanie piłkarskich pokoleń. Dzieciaki z Arki i oldboje Dozametu Nowa Sól zameldowali się na boisku, by wspólnie pograć i porozmawiać. – W Arce staramy się od najmłodszych lat budować szacunek do przeciwnika, starszych kolegów, gry i tradycji klubu – mówi trener Daniel Sienkiewicz

– Spotkanie miało wiele dodatkowych aspektów, które bezpośrednio nie są związane ze sportową rywalizacją – mówi Daniel Sienkiewicz z Arki Nowa Sól. – Nasi najmłodsi zawodnicy kochają piłkę nożną i dobrze wiedzą, że futbol to wiele różnych elementów, które kształtują charakter. Dlatego z wielkim szacunkiem dla starszych kolegów z boiska zorganizowaliśmy wspólne spotkanie.

Sienkiewicz przypomina, że piłkarze słynnego Dozametu dalej są aktywni. Mimo że trochę lat upłynęło od ich sukcesów. – Grają w piłkę trzy razy w tygodniu, niektórzy kontynuują swoją przyjaźń już od 50 lat – przypomina Daniel Sienkiewicz. – Dla nich wspólne treningi oldbojów to dbałość o kondycję, ale też o właściwe relacje w codziennym życiu. Natomiast najmłodsi piłkarze Arki dopiero teraz zaczynają poznawać świat piłki. Pasja pobudza skrzatów i żaków do sportowej rywalizacji z nastawieniem na dobrą zabawę. Po naszym spotkaniu piłkarze mają nowe doświadczenia, które zaprocentują w późniejszym etapie.

Trener Arki dodaje, że „szacunek dla starszych kolegów to podstawa dla najmłodszych”. – Dziś często zapomina się o moralnych i mentalnych aspektach wychowania najmłodszego piłkarza – uważa Sienkiewicz. – W Arce staramy się od najmłodszych lat budować szacunek do przeciwnika, starszych kolegów, gry i tradycji klubu. Piłkarskie boisko to świątynia, która ma ukoić ewentualne niepowodzenia z codziennego życia.

Najmłodsi piłkarze, którzy spotkali się tego dnia, mieli po 6 lat. A najstarszy – 72! – Na słowa uznania zasługuje Jula, która nawiązuje równorzędną rywalizację z rówieśnikami – chwali zawodniczkę Daniel Sienkiewicz. – W imieniu Arki chcę serdecznie podziękować doświadczonym piłkarzom Dozametu, którzy nas zaszczycili swoją obecnością i podzielili się treningiem z młodszymi kolegami. Zaangażowali się też rodzice i dyrektor szkoły podstawowej nr 6 Artur Mielczarek. Od wielu lat jest przyjacielem Arki.

Na koniec piłkarskiego spotkania każdy z zawodników dostał na pamiątkę piernika z napisem „Dozamet 1946”.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content