Szczypiorniści wracają na boisko! Przed nami mecz Trójka – Sparta

Trójeczka wraca na parkiet, w sobotę zatańczy na początek ze Spartą Oborniki. – Dzielą nas tylko cztery punkty, czyli to będzie ważny mecz w kontekście układu tabeli. Tak naprawdę to mecz o sześć punktów – mówi Alan Raczkowiak, trener Trójki

W piątek 29 stycznia nowosolanie pojechali na sparing do Leszna, ostatni przed startem rundy rewanżowej II ligi. Przegrali 27:21.

– Mamy problemy kadrowe, doszły drobne urazy, chłopaki mają pracę. Ostatnio kostkę skręcił choćby Artur Kokot – mówi trener Trójki Alan Raczkowiak. – Sparing nie napawa optymizmem, ale to jest tylko gra kontrolna. Idziemy do przodu, głowa do góry. Będziemy walczyć, bo mamy charakter. Możliwe, że pierwsze kolejki zagramy w dość okrojonym składzie, ale nie można z tego robić tragedii. Czekamy na powroty zawodników do zdrowia, po prostu już nie mogę się doczekać, aż zobaczę ich wszystkich na boisku.

Niedługo powrót „Florka”

Trener Raczkowiak dodaje: – Teraz będę zmuszony sam dużo grać, chociaż wolałbym rzeczywiście podczas meczów obserwować wszystko z ławki trenerskiej. Na całe szczęście jest trener Malaczewski, z którym dobrze współpracujemy.

Mamy dobre wieści: w tej rundzie na pewno zobaczymy powrót na boisko po kontuzji Jakuba Florczaka. Pytanie, w której kolejce. „Florek” to bombardier i kibice czekają na moment, kiedy znowu wybiegnie na parkiet. Nie wiadomo jeszcze, kiedy wróci do gry Patryk Bortnowski.

Trójka ostatnie tygodnie intensywnie przepracowała na treningach. – Chłopaki są naprawdę mocno zaangażowani w zajęcia – chwali ich trener. – Dają z siebie sto procent w hali i na crossficie. Jestem bardzo zadowolony z ich pracy i jednocześnie z nich dumny. Stawialiśmy na motorykę i współpracę w ataku pozycyjnym, równocześnie nie zaniedbaliśmy obrony. Przygotowaliśmy pewne nowości w ataku i myślę, że to wszystko pójdzie w dobrym kierunku, chociaż z Lesznem jeszcze nam nie wychodziło.

Co nas czeka w meczu ze Spartą?

Już w najbliższą sobotę Trójka zagra u siebie z SKF KPR Sparta Oborniki w 14. kolejce II ligi.

W tabeli jesteśmy na czwartym miejscu z dorobkiem 25 punktów. Oborniki są na siódmym, ale tracą do nas tylko cztery oczka. W 1. kolejce, we wrześniu ubiegłego roku, nowosolanie byli górą, pokonali Spartę na wyjeździe 18:17.

Trener Trójki podkreśla, że zespołowi bardzo brakuje dopingu kibiców. – Dla mnie to jest bardzo istotne spotkanie – nie kryje Alan Raczkowiak. – Ważne będzie to, jak wejdziemy w tę rundę po dłuższej przerwie w rozgrywkach. Wygrana dałaby nam na nowo pewność siebie, którą mieliśmy pod koniec pierwszej rundy. Po drugie, nas dzielą tylko cztery punkty, czyli to będzie ważny mecz w kontekście układu tabeli. To mecz o sześć punktów. Sparta jest bardzo dobrym zespołem, są na naszym poziomie, stawia na młodzież, ma też kilku doświadczonych zawodników i rozwija się. Łatwo nie będzie. To zespół, który rzuca w lidze najwięcej z drugiej linii, ale jak będzie u nas dobra współpraca na linii blok – bramkarz, to jestem dobrej myśli.

Trzymamy kciuki!

Trójka Nowa Sól – Sparta Oborniki: sobota 6 lutego, godz. 17.00, hala przy ul. Botanicznej w Nowej Soli. Mecz bez kibiców z racji pandemii i obostrzeń, transmisji szukajcie na facebookowym profilu UKS Trójka Nowa Sól.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content