Jak trwoga, to do Andrzeja Kowalskiego. Siedlisko wygrało w starciu na dnie tabeli [ZDJĘCIA]

GKS pokonał u siebie Lecha Sulechów po bramce „Kowala”. – To był bardzo trudny mecz z gatunku tych, które nasz zespół musi wygrywać – przyznaje trener Gieksy Bogumił Potażnik. W weekend grały też nasze inne zespoły – Mieszko, Pogoń i Odra

GKS Siedlisko – Lech Sulechów 1:0 (1:0)

Bramka: Kowalski 38’

GKS: Frąckowiak – Sznajder, Lotko (18’ Grygorowicz (ż)), Lewandowski (ż), Priemel (ż), Osiński (ż)(46’ Uruski), Kowalski (71’ Pytka), Borowski, Romański, Kępkowski (80’ Idziak (ż)), Juncewicz

Zwycięstwa w meczu dwóch drużyn, które dotychczas za wiele punktów w okręgówce nie zdobyły, potrzebowała każda z nich.

Gospodarzy nie trzeba było szczególnie motywować przed tym spotkaniem. Nasi mogli zamknąć mecz już w pierwszej połowie. Mieliśmy mnóstwo sytuacji, ale wykorzystaliśmy tylko jedną. W Siedlisku mawiają, że jak trwoga, to do Andrzeja Kowalskiego. I to „Kowal” trafił w 38. minucie, dzięki czemu wyszliśmy na wymarzone prowadzenie.

Andrzej Kowalski

W drugiej połowie więcej goli nie padło. Lech skończył w dziesiątkę, bo w 88. minucie za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Mateusz Łoś.

Skromną zaliczkę udało nam się dowieźć do końca. GKS – Lech 1:0.

Upragniony, choć chwilowy oddech”

– To był bardzo trudny mecz z gatunku tych, które nasz zespół musi wygrywać – podkreśla Bogumił Potażnik, trener GKS Siedlisko. – Przeciwnik zaprezentował dużą determinację, siłę fizyczną, z którą w pewnych momentach sobie nie radziliśmy. Graliśmy bardzo ofensywnie, stwarzaliśmy mnóstwo doskonałych, klarownych sytuacji bramkowych, ale skuteczność i wykończenie tego dnia było naszą najsłabszą stroną.

Potażnik trzy punkty w meczu z Lechem określa jako zaczerpnięcie „upragnionego, choć chwilowego oddechu”. – Granie pod kreską spadkową zawsze jest trudne i w obecnej sytuacji wymaga od nas maksymalnej koncentracji – zaznacza trener Gieksy. – Mamy szeroką kadrę, widać stały progres w pracy treningowej. Uważam, że te czynniki mogą być naszym głównym atutem i mimo miernego dorobku punktowego do końca rundy rewanżowej będziemy się liczyć w stawce zespołów walczących o utrzymanie.

W sobotę siedliszczanie pojadą do Czerwieńska.

Odra nie skorzystała z przewagi

Zespół z Bytomia Odrzańskiego tylko zremisował w Sieniawie Żarskiej z Deltą 2:2. Gole dla nas strzelali Tomasz Wróbel (po rzucie karnym) i Kacper Konsewicz.

Zawodnicy Odry nie kryją, że zagrali słaby mecz. „Mimo że większość drugiej połowy graliśmy w przewadze po czerwonej kartce dla zawodnika gospodarzy – żałują na Facebooku. – Co więcej, gola na 2:2 straciliśmy, gdy Delta grała już w osłabieniu. Niestety, sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło: niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak było w naszym przypadku. Trzeba oddać, że nasz rywal grał bardzo ambitnie i zdecydowanie, co w końcówce meczu mogło przełożyć się na zwycięską bramkę, która pogrążyłaby nasz zespół…”.

Bytomianie zagrają teraz u siebie z Alfą Jaromirowice. Pierwszy gwizdek w sobotę o 16.00.

Wpadka Pogoni, porażka Mieszka

Nie najlepszy weekend mają za sobą piłkarze Pogoni Przyborów. W sobotę w osłabionym składzie zagrali u siebie z Górzynem. I przegrali z niżej notowanym rywalem 1:3, bramka Macieja Burasa z karnego okazała się tylko honorową.

W sobotę podopieczni trenera Rafała Galasa ponownie zagrają w Przyborowie. Przyjedzie do nas wicelider z Lubska. Start o godz. 16.00.

Mieszko Konotop przegrał w 22. kolejce z Kunicami na wyjeździe 3:0. Teraz zagra w sobotę o 16.00 z Raculą u siebie.

22. kolejka okręgówki:

Lubsko – Szprotawa 1:3

Grabik – Czerwieńsk 1:5

Promień – Ochla przeł.

Alfa – Chynowianka 4:1

Delta – Odra 2:2

Racula – Łęknica 1:4

Kunice – Mieszko 3:0

Pogoń – Górzyn 1:3

1. Łęknica2148
2. Lubsko2145
3. Ochla1945
4. Promień1843
5. Pogoń2140
6. Kunice2138
7. Czerwieńsk1938
8. Górzyn2135
9. Odra2134
10. Szprotawa1934
11. Alfa2025
12. Chynowianka2119
13. Mieszko2116
14. Delta2013
15. Grabik2013
16. Siedlisko2012
17. Racula2112
18. Lech209

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content