Bieg w Solnikach: Astra zgarnęła podkowy

Solniki: 23 biegaczy wzięło udział w tradycyjnym biegu Szlakiem Czterech Podków. Podium zdominowała Astra Nowa Sól

Biegacze ścigali się na dystansie 6 km. Mówią, że teren był trudny, czasami solidnie pod górę. Przyjechała duża reprezentacja Nowej Soli i Kożuchowa, ale były też osoby z Legnicy, Sulechowa, Świebodzina czy Myśliborza.

Wśród 23 zawodników, którzy w niedzielę startowali w Solnikach, nie zabrakło też nowosolskiej Astry.

W kategorii mężczyzn podium złożyło się prawie w całości z podopiecznych trenera Ryszarda Biesiady. Pierwsze miejsce zajął Adam Marysiak (czas 24:14), drugi był Jakub Wawrzykowski (24:24) – obaj z Astry, a trzeci plac wywalczył Michał Meger (25:25). Czwarty był Kacper Kubiak, kolejny zawodnik Ryszarda Biesiady – wykręcił 25:52.

W grupie kobiet pierwsze miejsce zajęła Sandra Nowak (27:53), druga była Liliana Młynarczyk (28:33), trzecia Martyna Korwel (29:01), a czwarta Zofia Chorostkowska (31:26) – wszystkie zawodniczki to biegaczki Astry. Z siódmą lokatą dobiegła najmłodsza z uczestniczek biegu Jagoda Wawrzykowska.

– Jestem bardzo zadowolony z wyników naszych sportowców. Pokazali, że są wytrzymali i w dobrej formie. Za kilka dni zawodnicy wyjeżdżają na obóz sportowy do Rewala, gdzie będą odbywały się przygotowania do drugiej części sezonu – zapowiada Ryszard Biesiada, trener Astry.

Szlakiem Czterech Podków to święto biegania w Solnikach. – Jesteśmy zadowoleni, choć chcielibyśmy, żeby uczestników było więcej – podsumowuje imprezę jej współorganizator Ireneusz Pietruczynik. – Rzeczywiście wiele osób mówi, że trasa jest wymagająca, mimo że krótka. Jednocześnie jest bardzo ładna, leśna. Jedna z uczestniczek powiedziała mi, że jak ktoś chce się sprawdzić, to jest to dobra trasa. Zawsze pytam, czy jest dobrze oznakowana i uczestnicy potwierdzali, że tak.

Zamek w Solnikach tego dnia był otwarty, więc uczestnicy mogli go odwiedzić, co było dodatkową atrakcją Szlaku Czterech Podków.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content