Brutalny faul zatrzymał karierę Michała. Potrzeba pieniędzy na operację

Teraz chłopak, by wrócić do zdrowia, potrzebuje drogiej operacji. Ruszyła zbiórka pieniędzy w internecie. – Będę walczył – podkreśla nowosolanin

Historię Michała Stremeckiego opisała na portalu Zrzutka.pl jego siostra Oliwia. „Od dziecka grał w piłkę nożną – pisze. – Ten sport to ogromnie ważna część jego życia, to jego pasja, miłość i przede wszystkim ciężka praca. Wychodząc na boisko zawsze daje z siebie sto procent”.

Michał najpierw grał w Akademii Piłkarskiej Falubaz. Gdy miał 13 lat, zaczął naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Głogowie. Uczy się tam do dziś, jest w klasie maturalnej.

W tzw. międzyczasie junior grał też w Zagłębiu Lubin czy Chrobrym Głogów.

Ostatnio reprezentował barwy Dębu Sława Przybyszów. Oliwia: „Debiut w seniorskiej piłce okazał się udany i szybko znalazł się w pierwszym składzie, lecz po brutalnym faulu Michał doznał kontuzji więzadeł stawu skokowego. Po wstępnych badaniach w Rehasport w Poznaniu zapadł wyrok – operacja lub zabiegi i rehabilitacja. One pozwolą wrócić do sprawności. Michał ciężko pracował z całym sztabem fizjoterapeutów i lekarzy. Choć nie było łatwo, to marzenia o powrocie do gry były jego motywacją, więc po 40 dniach wrócił na boisko, ale niestety tylko na chwilę… Kilka meczów i kolejna kontuzja, która na nowo zrujnowała karierę i marzenia Michała”.

Okazało się, że jego noga ma już tyle uszkodzeń, że nie obejdzie się bez operacji.

Potrzeba artroskopii stawu skokowego. „Ma polegać na wycięciu uszkodzonej kostki trójkątnej z przedziału tylnego stawu skokowego i rekonstrukcji więzadeł” – tłumaczy w internecie jego siostra.

Koszt operacji to 12 tys. zł. Ale trzeba też pamiętać o rehabilitacji i badaniach.

Oliwia Stremecka założyła dla swojego brata zbiórkę na Zrzutka.pl. Celem jest uzbieranie 20 tys. zł.

Michał zabrał głos na FB: „Na starcie chciałbym wszystkim podziękować za wsparcie finansowe, słowa otuchy oraz za pchanie inicjatywy dalej. Dziękuję mojej kochanej siostrze za założenie zbiórki”. Chłopak dodał: „Czekamy na termin zabiegu/operacji. Jedno jest pewne: będę walczył. Jeszcze raz dziękuję z całego serca. Pamiętajcie, dobro wraca”.

Zbiórkę znajdziecie wpisując w internecie jej tytuł: „Powalcz z nami o powrót na boisko Michała! Operacja i Rehabilitacja”.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content