Siatkówka w Kożuchowie szybko się rozwija. Powstanie drużyna seniorek?

Za ten rozwój w największym stopniu odpowiada trenerka Anna Czarnecka i Kuba, jej syn, a zarazem prezes miejscowego UKS SG. Ostatnio ten duet trenerski mógł cieszyć się z mistrzostwa Lubuskiego juniorek młodszych. Turniej finałowy odbył się w Kożuchowie. – Staraliśmy się go przeprowadzić na jak najwyższym poziomie – mówi w wywiadzie dla „Tygodnika Krąg” prezes Czarnecki

Mateusz Pojnar: Dla was to mistrzostwo województwa jest pewnym kolejnym już przełomem w historii klubu? Jako prezes tak to traktujesz?

Kuba Czarnecki: To duża nagroda za ciężką pracę, jaką włożyli trenerzy, czyli ja i moja mama, ale i zawodniczki. Ogromny impuls do dalszego działania.

Gdy startowaliśmy w lubuskiej lidze juniorek młodszych, naszym planem minimum było wejście do pierwszej trójki. A udało nam się wygrać tę ligę, przegrywając tylko jeden mecz. I zwyciężyć potem cały turniej finałowy.

Jak go podsumujesz? Sami zorganizowaliście te zawody.

Staraliśmy się to przeprowadzić na jak najwyższym poziomie. Wydaje mi się, że większość z przybyłych siatkarek, kibiców i władz była zadowolona.

Bardzo się cieszę, że tak licznie na finałowe mecze przyszli kibice z Kożuchowa. Zrobili w hali świetną atmosferę, co napędzało nasz zespół do walki o każdy punkt.

Turniej finałowy sportowo też był na najwyższym poziomie. Świetnie zagrały wszystkie zespoły. Duże zaskoczenie sprawił Ares, który doskonałą grą wywalczył drugie miejsce.

Przypomnij mi pokrótce, jak klub od początku się rozwijał, jakie są wasze dotychczasowe największe sukcesy?

UKS SG działa od 2015 r. Początkowo sukcesów nie było, bo bazowaliśmy na dzieciach, które zaczynały uczyć się siatkówki dopiero w gimnazjum i trudno było im dorównać zawodniczkom, które treningi zaczęły wiele lat wcześniej.

Dlatego zrobiliśmy nabór dziewczyn z drugiej, trzeciej klasy szkoły podstawowej do grupy minisiatkówki. One przeszły pełen etap nauczania piłki siatkowej. I dzisiaj są mistrzyniami.

Z czasem tych sukcesów przybywało. Przełomowym rokiem w działalności klubu był 2019 – wtedy zdobyliśmy trzecie miejsce w finale mistrzostw województwa lubuskiego Kinder+Sport.

W 2020 zostaliśmy mistrzem Lubuskiego Kinder+Sport w kat. czwórek, a wicemistrzem w trójkach. Zdobyliśmy również awans na półfinał MP młodziczek w plażówce.

2021 zaczęliśmy zdobyciem złota mistrzostw Lubuskiego młodziczek. Potem zostaliśmy wicemistrzem Kinder+Sport w czwórkach i brązowym medalistą w dwójkach, doszło do tego wicemistrzostwo Lubuskiego na plaży w młodziczkach. Udało nam się też w plażówce zdobyć brązowy medal wśród juniorek. W 2021 startowaliśmy również w ćwierćfinale MP młodziczek, który zorganizowaliśmy w Kożuchowie. Wywaliczyliśmy awans do trzech finałów MP – w juniorkach, młodziczkach w plażówce i w kinderach.

W 2022 jesteśmy oczywiście na początku zmagań. Ale już dziś udało nam się wywalczyć mistrzostwo juniorek młodszych woj. lubuskiego, a nasza drużyna w 80 procentach składa się z młodziczek.

W Kożuchowie jest popyt na siatkówkę? Ile grup i trenujących dziewczyn macie na dziś w UKS SG?

Na teraz są trzy trenujące grupy: maluszki z klas 1-3, minisiatkówka z klas 4-6 i najstarsza grupa – młodziczki/kadetki. To łącznie daje około 60 zawodniczek.

Jakie są wasze plany na przyszłość? Niedługo zostanie stworzona sekcja seniorska?

Chcemy jak najlepiej zakończyć obecny sezon i później pomyślimy, co będzie dalej. Dostajemy wiele propozycji od różnych klubów, by wejść we współpracę, ale konkretów na razie nie chcę jeszcze zdradzać.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content