Jeden z najlepszych obozów w historii klubu

Tak obóz w Łazach określa prezes Nowosolskiego Klubu Karate Kyokushin Andrzej Czarnecki. Nasi spędzili nad morzem pierwszą połowę lipca

Dlaczego jeden z najlepszych? – Dzięki wspaniałej atmosferze – uśmiecha się Czarnecki. – Z zaprzyjaźnionymi klubami z Lipna i Leszna stworzyliśmy zgrany, ponad 90-osobowy zespół.

Każdy dzień zaczynał się porannym rozruchem w kilku grupach. Oprócz treningów nie zabrakło wycieczek czy dyskotek. – Uczestnicy skorzystali też z atrakcji koszalińskiego aquaparku. Przerwy między zajęciami wypełniały odpoczynek na plaży i kąpiel w morzu. Nie obyło się także bez nocnego treningu. To było niecodzienne doświadczenie, szczególnie dla najmłodszych obozowiczów.

Bardzo ważnym wydarzeniem był obozowy turniej karate. Wyłonił najlepszych zawodników zgrupowania w swoich kategoriach.
Nie zabrakło uroczystego przyjęcia nowych karateków i pasowania ich na samurajów. Wcześniej musieli wykonać bardzo trudne zadania na plaży. Pasowania dokonał sensei Paweł Olszewski (4 dan).

Prezes Czarnecki: – Ogromna liczba nagród została przygotowana dla najlepszych zawodników w konkursach w poszczególnych kategoriach wiekowych. Przedostatniego dnia obozu odbył się egzamin na wyższe stopnie kyu.

A ostatnią atrakcją były wcześniej przygotowane przez uczestników występy grup kabaretowych.

Kierownikiem obozu był Paweł Olszewski, gościem specjalnym szef Niemieckiej Organizacji Kyokushin World Federation Janusz Konieczko. Trenerami i opiekunami: Sandra Prałat, Andrzej Czarnecki, Angelika Sielczak i Wiktoria Krochmalna.

Już w tym tygodniu kadra instruktorska NKKK pojedzie do Krakowa na 49. Wschodnioeuropejski Letni Obóz Karate Kyokushin.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content