Z piłką przyklejoną do lewej nogi. Gabriel potrzebuje wsparcia, możesz pomóc

Piłkarz z Nowej Soli Gabriel Draczyński doznał ciężkiej kontuzji. Pomagają mu przyjaciele, założyli zbiórkę w internecie na jego leczenie. Jeden z nich, Daniel Cieśla, może mu się teraz zrewanżować za pomoc sprzed trzech lat

– Trochę się załamałem, bo wiedziałem, że przerwa będzie długa. Jest dużo smutku – mówił nam w lipcu 2019 r. 15-letni wówczas piłkarz Daniel Cieśla. Wtedy na treningu zerwał więzadła krzyżowe. Piłkarskie kluby zjednoczyły się, żeby mu pomóc zebrać pieniądze na operację. A mama jego kolegi, Gabriela Draczyńskiego, założyła zbiórkę na Pomagam.pl. Dziś „Danio” ma się dobrze, broni – i to dosłownie, bo jest bramkarzem – barw Korony Kożuchów.

Ale sytuacja się odwróciła – teraz z kontuzją zmaga się Gabriel. I to właśnie Daniel założył zbiórkę pomocową dla kolegi, który jest już po kosztownej operacji.

– Gabryś swoją przygodę z piłką rozpoczął w przedszkolu chodząc na treningi do szkółki Wichniarka w Poznaniu. Jego mama mówi, że urodził się z piłką przyklejoną do lewej nogi, bo już w brzuchu dawał nieźle popalić – opowiada o drodze kolegi Daniel Cieśla.

Gdy miał 6 lat, zaczął treningi w Arce Nowa Sól. Trzy lata później trafił do Akademii Piłkarskiej Falubaz, a potem, jako 13-latek, przeniósł się do SMS Chrobrego Głogów. Na boisku był coraz lepszy, w końcu z Chrobrym II awansował do III ligi.

– Niestety, ostatnio podczas jednego z treningów doznał poważnego urazu stawu skokowego – opowiada Daniel. – Zerwał więzadła ATFL (uszkodzenie trzeciego stopnia) przy przyczepie strzałkowym i naciągnął CFL. Jest już po kosztownej operacji, a teraz czeka go rehabilitacja.

– My, jako koledzy i przyjaciele, bardzo chcemy pomóc Gabrysiowi i jego mamie, która również organizowała takie zbiórki dla jego kolegów potrzebujących pomocy – przypomina Cieśla.

I dodaje: – Chcemy, by mógł jak najszybciej wrócić do pełnej sprawności i realizować swoje plany i marzenia jako piłkarz. Żeby mógł robić to, co kocha. Każdy grosz się liczy.

Zbiórkę znajdziecie TUTAJ.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content