Zuzanna Topór mistrzynią świata w K-1! [PODSUMOWANIE 2022]

PRZYPOMINAMY NAJWAŻNIEJSZE I NAJLEPSZE TEKSTY 2022. PAŹDZIERNIK Kolejny wielki sukces podopiecznej trenera Tomasza Makowskiego, która na mistrzostwach świata w kickboxingu zdobyła złoty medal! Oliwia Głodek zakończyła turniej z brązem

Na mistrzostwach świata w kickboxingu, które odbyły się we włoskim Lido di Jesolo, reprezentanci Polski zdobyli łącznie 84 medale, w tym 16 złotych, 28 srebrnych i 40 brązowych. „Nikt nie wywalczył więcej medali od Polaków!” – cieszą się działacze na facebookowym profilu Polskiego Związku Kickboxingu. „Nasi zawodnicy i zawodniczki błyszczeli na włoskich matach i ringach” – dodają.

Skoro tak ważny turniej, nie mogło na nim zabraknąć podopiecznych trenera Tomasza Makowskiego z Maku Gym. Bytomianka Zuzanna Topór wśród juniorek młodszych zdobyła złoty medal w K-1 juniorów w kategorii do 52 kg! Oliwia Głodek, również podopieczna „Maka”, zawiesiła na szyi brąz w juniorach starszych (kat. 60 kg).

Wielkie gratulacje, dziewczyny!

Zuzanna na początku miała wolny los, później, w półfinale, zawalczyła z Węgierką. – Wygrałam tę walkę 3:0 – mówi „Tygodnikowi Krąg” Zuzanna Topór. – Przez cały przebieg tego pojedynku go kontrolowałam, trenerzy dawali mi świetne podpowiedzi z narożnika.

W finale nasza zawodniczka spotkała się z reprezentantką Ukrainy. I też pokonała ją na pełnym dystansie 3:0! Finałową walkę także w pełni kontrolowała. – Wyszłam pewna siebie i pewnie prowadziłam to starcie – mówi podopieczna trenera Makowskiego.

I dodaje: – Przed wylotem do Włoch nie byłam aż tak pewna siebie, mimo że ruszyłam z myślą, że lecę po złoto. Jednocześnie wiedziałam, że zrobię wszystko, by to osiągnąć. Jak już wygrałam, towarzyszyło mi niesamowite szczęście. Zależało mi na tym.

Dla niej to nie jest pierwszy sukces tego kalibru – w ub. roku zdobyła m.in. mistrzostwo Europy K-1.

Bytomianka nie ma wątpliwości: MŚ jest dla niej kolejnym pozytywnym kopem do przodu, by nadal ciężko trenować i spełniać marzenia. W 2023 r. przejdzie do juniorów starszych. W młodszych zdobyła wszystko, co się dało. To pokazuje skalę jej talentu.

Zuzanna: – Chciałam bardzo serdecznie podziękować trenerowi, bez niego by się nie udało. Wiele mu zawdzięczam. Był ze mną przez cały okres przygotowawczy, a później, już na mistrzostwach, nadal byliśmy w stałym kontakcie. Powiedział, że jestem najlepsza i nie boi się porażki. Cieszę się, że na finał dojechali do mnie rodzice. Są dumni, bardzo dziękuję im i siostrze za wsparcie!

– Zuzia stoczyła dwie bardzo dobre walki z zawodniczkami na wysokim poziomie – ocenia trener Tomasz Makowski. – Sama również prezentuje światowy poziom. Z Oliwką wygrały wcześniej praktycznie wszystko, co możliwe. Liczyłem po cichu na dwa złote medale, ale po tym, jak Oliwia wygrała pierwszy pojedynek, w półfinałowej walce sędziowie moim zdaniem nie podjęli słusznej decyzji. Myśleliśmy, że wygrała wysoko, a wskazali na zwycięstwo rywalki. Ale brąz to jest też duże osiągnięcie.

„Maku” podkreśla, że Zuzanna i Oliwia są bardzo pracowite: – Nawet czasem trzeba je stopować, żeby się nie przetrenowały [uśmiech]. Nie ma opcji, żeby się leniły i nie przyszły na trening. Widzę u nich dążenie do mistrzostwa.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content