Dreszczowiec Trójki w Legnicy. Wygrywamy po karnych!

Trójka zwyciężyła w meczu, w którym ani razu nie prowadziła. Była jednak wytrwała, goniła wynik i po regulaminowym czasie zremisowała w Legnicy 23:23, a po serii karnych wygrała z wyżej notowanym rywalem! Znowu zobaczyliśmy horror

Dziewiątka Legnica – Trójka Nowa Sól 23:23 (12:9), karne: 2:4

Trójka: Rapiejko, Ostrowski, Kokot, Stelmasik (1 bramka), Uchal (1), Orliński (5), Kowalski (3), Jaskółka, Raczkowiak (5), Kujawa, Ceglarz, Paszkiewicz (2), Hajnysz (6), Gornostaj, Jaskulski, Hutnik

W 4. minucie nowosolanie przegrywali już 3:0. Przewaga Legnicy zmniejszała się, by na koniec pierwszej połowy wrócić do tego, co widzieliśmy na początku meczu – do przerwy przegrywaliśmy trzema bramkami 12:9.

Na jedną bramkę doszliśmy gospodarzy w 40. minucie, było 15:14 dla Dziewiątki. Przełomowa okazała się 48. minuta meczu – wreszcie mieliśmy remis 18:18. W końcówce nerwówka, ale finalnie Trójka zremisowała 23:23.

By wyłonić zwycięzcę, potrzebne były karne. W nich nasi pokazali silną psychikę, rzucili cztery bramki, a stracili tylko dwie. W efekcie dwa punkty powędrowały na konto zespołu z Nowej Soli!

– Tak, to był znowu horror – uśmiecha się trener Trójki Alan Raczkowiak.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content