29 lat od historycznego numeru „TK”. Zobaczcie jedynkę z lutego 1992 roku

Pierwszy numer „Tygodnika Krąg” ukazał się 7 lutego 1992 r. Od tamtej pory – choć pod wieloma względami inni – nieprzerwanie jesteśmy z Wami

„Trzymają Państwo w ręku pierwszy numer nowego pisma – następcę »Tygodnika Nowosolskiego«„ – napisał we wstępniaku do pierwszego numeru Ryszard Wojewódzki, ówczesny redaktor naczelny.

Tamten historyczny numer ukazał się w nakładzie 1500 sztuk, kosztował 1500 zł, miał 16 stron. Był czarno-biały i w mniejszym formacie niż ten dzisiejszy.

Żeby nieco starszym Czytelnikom przypomnieć, a młodszym pokazać, jak wyglądał pierwszy „Tygodnik Krąg”, na stronie 3 przedrukowujemy jego jedynkę z 7 stycznia 1992 r.

Co się znalazło w pierwszym numerze? W tekście zatytułowanym „Czyżby zapowiedź przełomu?” była relacja ze spotkania radnych koła Wspólnota, którzy zdecydowali, że ich zebrania będą miały charakter otwarty. Wzięło w nim udział 12 osób, w tym tylko trzech „zwykłych mieszkańców”: „Liczba obecnych niespecjalnie świadczy o poziomie wyrobienia społecznego nas wszystkich, ale jest typowa dla również innych publicznych działań w tych czasach. Zapewne wszyscy są bardzo skupieni na staraniach o »chleb codzienny«, sprawy publiczne zostawiając innym” – napisał w relacji z tego spotkania Ryszard Wojewódzki.

Dziś, po 29 latach, do spraw publicznych podchodzi się już jednak zupełnie inaczej. Mocno się jednak zmieniliśmy. Żyjemy w społeczeństwie obywatelskim, które z jednej strony monitoruje i na bieżąco recenzuje działania ludzi ze sfery publicznej – samorządowej, gospodarczej, finansowej, ale też tej społecznej – a z drugiej – chętnie w niej uczestniczy.

Przykład? Żeby nie szukać daleko, cofnijmy się do zeszłej niedzieli, czyli 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mimo pandemii, obostrzeń i zakazów organizatorzy, wolontariusze i wpłacający datki pokazali, że nawet w czasie lockdownu można bić prawdziwe rekordy. Czy to się komuś podoba, czy nie. Kwota blisko 130 mln zł zebrana podczas tego wydarzenia – kwota jeszcze nieostateczna – robi wrażenie.

I to jest efekt działania społeczeństwa obywatelskiego, dojrzewającego od ponad 30 lat. Z tym rozwojem lokalnie ramię w ramię szedł „TK”.

Od pierwszego numeru zmieniło się prawie wszystko.

Prawie.

Ale co najmniej jeden fragment ze wspomnianego tekstu wprowadzającego do numeru redaktora Wojewódzkiego nie stracił na czasie: „Zapraszamy do redakcji. Zawsze miło przyjmiemy, nawet jeśli ktoś tylko zechce porozmawiać, bo czuje się osamotniony”.

Dalej w pełni się pod tym podpisujemy. Zapraszamy do spotkań, rozmów, podpowiedzi, sugestii. Kontakt z Wami, Czytelnikami, bardzo sobie cenimy. To dzięki Wam „Tygodnik Krąg” ukazuje się już blisko 30 lat.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content