Romans ze snem na Placu Wyzwolenia [GALERIA 13 OBRAZÓW]

W Nowej Soli możecie podziwiać twórczość malarza Michała Benyska z Rudna. Niepokojącą, intrygującą. Piękną

Wcześniej w tym samym miejscu mogliśmy oglądać obrazy Bolesławy Sidorskiej, Janiny Góral oraz fotografie Adama Szewczykowskiego.

Teraz czas na niezwykłą twórczość malarza Michała Benyska. Na Placu Wyzwolenia można już przeczytać krótkie słowo od artysty: „Rysuję i maluję od 4. roku życia, a moje rysunki były od początku podejrzanie zbyt realistyczne jak na taki wiek. Od początku też datuje się mój romans z podświadomością i snami, a medialne błąkanie się w astralnych przestworzach było moim chlebem powszednim”.

– Michał Benysek jest tajemniczą postacią. Twórcą, który mocno strzeże swojej prywatności – mówi Tadeusz Szechowski z Wydziału Programowania i Promocji magistratu w Nowej Soli. – Zapisał się w panteonie nowosolskich artystów. Jego obrazy są naprawdę świetne.

Autor: Michał Benysek

Szefowa wydziału Beata Kulczycka podkreśla, że miasto w Galerii 13 Obrazów chce promować lokalnych artystów. – To jest dla nas najważniejsze – mówi. – Obrazy Michała Benyska są również w nowosolskim muzeum. Jego malarstwo jest niekonwencjonalne, osobiste. Na pewno ta twórczość przejdzie do historii miasta.

Dr Tomasz Andrzejewski, dyrektor muzeum w Nowej Soli: – W naszych zbiorach rzeczywiście mamy mnóstwo prac Michała Benyska, to są przede wszystkim linoryty, ale też np. rzeźby.

Sporo z nich można zobaczyć w publikacji „Nowosolskie środowisko plastyczne 1945-2013 w zbiorach Muzeum Miejskiego w Nowej Soli”.

Krzysztof Gąsior, dziś szef Gminnego Centrum Kultury w Otyniu, w latach 90. w NDK Panopticum organizował wystawy prac Michała Benyska. – Fantastyczne, mroczne malarstwo – ocenia Gąsior. – W Panopticum robiliśmy zarówno wystawę jego rysunków, jak i malarstwa. Jego obrazy gościły u nas kilka miesięcy. Byłem u niego w pracowni, to ciekawa postać. Wtedy w domu kultury była taka ciekawa akcja artystyczna związana z nowosolskimi malarzami – brał w niej udział m.in. Michał Benysek. Kilku artystów wspólnie malowało na wielkim płótnie. Zapamiętałem bardzo ciekawe surrealistyczne obrazy Benyska.

Teraz jego twórczość, drodzy Czytelnicy, możecie obejrzeć na Placu Wyzwolenia. Zachęcamy, bo obok tych obrazów nie można przejść obojętnie.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content