Hejter grozi śmiercią Tyszkiewiczowi. „Skończysz, skur…, jak Adamowicz”

Pogróżki o takiej treści dostał senator Wadim Tyszkiewicz. Podobne wiadomości nienawistnik wysłał jego rodzinie. Sprawę bada policja. – Jest się czego bać? Oglądać się za siebie? A może to głupi żart? A jeśli nie? Pytania można mnożyć – komentuje Tyszkiewicz

Senator Wadim Tyszkiewicz opublikował w internecie pogróżki, które dostał w ostatnim czasie.

„Zamorduję cię, Wadimie Tyszkiewiczu – napisał do niego hejter. – Zniszczyłeś mi życie. Zrujnowałeś wszystko. Nie mam po co żyć. Nie mam nic do stracenia. Dlatego cię zamorduję. W najbardziej brutalny sposób. Planowałem to od prawie 20 lat. Ale dopiero morderstwo Adamowicza mnie rozochociło. Stefan Wilmont pokazał, że się da! Więc już wkrótce skończysz, skur…, tak jak Adamowicz. Oczekuj godziny śmierci swojej… A przyjdzie już niedługo. Zegar tyka…”.

Będziesz następny”

Media opisywały, że w czasie wakacji podobne mejle dostali samorządowcy z całej Polski, choćby prezydenci Wrocławia, Gdańska, Poznania, Sopotu czy Białegostoku.

Tyszkiewicz przyznaje, że takich pogróżek w przeszłości było więcej. W styczniu 2019 r., gdy jeszcze jako prezydent Nowej Soli w Gdańsku brał udział w uroczystościach pogrzebowych Pawła Adamowicza, ktoś na ul. Śląskiej napisał seledynową farbą: „Tyszkiewicz, ty będziesz następny”.

– W przeszłości, nie tak dawno, gonił mnie szaleniec z maczetą, w koszulce ze znakiem Polski Walczącej – mówił nam wtedy senator Tyszkiewicz. – Uciekłem, bo byłem na rowerze i tylko rowerem mógłbym się wtedy bronić. Od trzech lat mamy do czynienia z eskalacją mowy nienawiści. Takiego jej nasycenia w kraju nie pamiętam, dziś brat wychodzi przeciwko bratu. Żyjemy w czasach, w których należy się bać. To wcale nie jest nierealne, że będę szedł ulicą i zaatakuje mnie z tyłu nożownik.

Polska to ocean nienawiści”

Dziś senator Wadim Tyszkiewicz tak komentuje najnowsze groźby: „Jak wycenić ludzkie życie? Jaką wartość ma strach rodziny i bliskich? Kilka dni temu pogróżki pozbawienia mnie życia dostałem ja, moja żona i moje dzieci, a nawet chłopak mojej córki. W minionych latach było ich wiele. Jest się czego bać? Oglądać się za siebie? A może to głupi żart? A jeśli nie? Pytania można mnożyć. Jedno jest pewne, Polska to ocean nienawiści, jakiego nie pamiętam, jak żyję. Co się z nami stało? Jak do tego doszło? Kto jest za to odpowiedzialny? Dzisiaj nienawiść to drugie imię Polski”.

Tyszkiewicz zaapelował też na Facebooku: „Jeśli ktoś z Was w swoim otoczeniu spotkał kogoś, kto kierował groźby pod moim adresem, proszę o kontakt. Gwarantuję anonimowość”.

Były prezydent Nowej Soli całą sprawę zgłosił policji. „Robią, co mogą” – ocenia na FB.

– We wtorek 27 lipca senator złożył zawiadomienie o groźbach karalnych kierowanych pod jego adresem za pośrednictwem internetu – mówi mł. asp. Justyna Sęczkowska, rzeczniczka nowosolskiej policji.

I dodaje: – Policjanci z Nowej Soli niezwłocznie podjęli działania. Wykonaliśmy szereg niezbędnych czynności celem ustalenia sprawcy tego przestępstwa. Z uwagi na dobro postępowania nie udzielamy więcej informacji w tym temacie.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content