Zakaz sprzedaży alkoholu nocą w Nowej Soli – dobry czy zły pomysł?

Nowosolscy radni, przedstawiciele miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych i służb porządkowych rozmawiali na ten temat na wspólnej komisji rady miasta. Póki co to rozmowa, a nie konkretne działanie ukierunkowane na wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych

Na wstępie czwartkowej komisji prezydent Jacek Milewski podkreślił, że problem zakłócania porządku w miejscach, w których nocą jest sprzedawany alkohol, zgłaszali mieszkańcy. – My nie wymyśliliśmy sobie tego tematu. Są uwagi mieszkańców, które spływają do urzędu od dłuższego czasu. Zanim zaczniemy myśleć na ten temat, warto wysłuchać fachowców powiązanych w różnych sferach z tym tematem. Z jednej strony są dziś z nami przedstawiciele służb porządkowych, które walczą ze skutkami pewnych rzeczy, ale są też osoby, które mniej lub bardziej tym tematem się zajmują. Mam tu na myśli pracowników urzędu, ale też członków miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych – mówił prezydent Milewski.

Rozmowa dotyczyła rozważenia ewentualnej możliwości ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych nocą w punktach detalicznych na terenie Nowej Soli. – Chciałbym, żeby to jeszcze raz wybrzmiało: nie rozmawiamy o czymś, co miałoby być przesądzone – zaznaczył po raz wtóry Milewski.

Co na to eksperci?

Łącznie punktów, które sprzedają alkohol, na terenie miasta jest ponad 80. Po godz. 23.00 takich miejsc jest 11 – sześć sklepów i pięć stacji benzynowych.

– Zacznijmy od tego, że najbardziej efektywnym instrumentem walki ze spożywaniem alkoholu jest ograniczenie jego dostępności fizycznej i ekonomicznej. O ile na dostępność ekonomiczną, czyli cenę, nie mamy wpływu lokalnie, to jako miasto mamy instrumenty, żeby ograniczyć dostępność fizyczną – mówiła na wstępie spotkania Gabriela Juncewicz, pełnomocniczka prezydenta ds. rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii.

Jednym z takich instrumentów jest właśnie ograniczenie sprzedaży w nocy.

Juncewicz w dyskusji podkreśliła: – Są badania, które potwierdzają, że ograniczenie dostępności fizycznej w nocnej sprzedaży ma wpływ na zmniejszenie spożycia alkoholu, co też wiąże się ze spadkiem innych działań negatywnych, które są podejmowane pod jego wpływem.

Te słowa nie znajdują odzwierciedlenia w statystyce policyjnej, którą przedstawił w dyskusji mł. insp. Marcin Bednarczyk. Dane dotyczyły okresu od 1 stycznia 2019 r. do 29 września 2020. – Z systemu wyszło, że w samym miejscu sprzedaży lub w rejonie sklepu były w tym okresie 22 interwencje. Przy czym zaznaczę, że system jest niedoskonały i mógł nie wyrzucić wszystkich konkretnych działań – mówił zastępca komendanta nowosolskiej policji.

W odniesieniu do omawianej sprawy komendant nie wyraził jednoznacznej opinii, ale… – Dostrzegamy problem generujący nam siły i środki, które są zaangażowane do tych interwencji, szczególnie w godzinach nocnych – powiedział insp. Bednarczyk.

Większy problem latem

Inaczej wyglądają statystyki straży miejskiej, które przedstawił komendant Dariusz Rączkowski. Mówił, że strażnicy interweniują w związku ze spożyciem alkoholu znacznie częściej niż policja. – Latem jest tego więcej, szczególnie w związku ze spożywaniem alkoholu przez młodych ludzi. Od września zeszłego roku do końca sierpnia 2021 r. nałożyliśmy ponad 140 mandatów karnych, często ludziom młodym, w związku ze spożywaniem alkoholu. Często spożywających łapiemy na gorącym uczynku, choćby tych, którzy notorycznie piją alkohol na ławeczkach – m.in. w okolicach fontann, placu Floriana czy dworca – referował komendant Rączkowski.

Tyle, przynajmniej na ten moment, przedstawiciele służb. Teraz na podobne spotkanie przyjdą mieszkańcy, którzy zgłaszali temat miejsc na terenie miasta związanych z ekscesami alkoholowymi. – Takie spotkanie zwołamy w ciągu kilku najbliższych tygodni – zapowiada Andrzej Petreczko, przewodniczący rady miasta.

Przypomnijmy, że w ub. roku nowosolanie pobili niechlubny rekord, bo w 2020 na alkohol wydali 48 mln zł. Suma utopiona w kieliszkach jest o prawie 2 mln wyższa niż w roku 2019. Dane za 2021 będą na początku przyszłego roku.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

2 thoughts on “Zakaz sprzedaży alkoholu nocą w Nowej Soli – dobry czy zły pomysł?

  • 8 października 2021 at 19:20
    Permalink

    A komendant straży miejskiej służbowym samochodem jeździ sobie do domu na kawkę. Paliwko za darmo 🙂

    Reply
  • 12 października 2021 at 15:23
    Permalink

    Komendantowi wszystko można, nie wiele się zmieniło od czasu końca komuny.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content