Wkrótce w Nowej Soli alkohol kupimy do godziny 23.00. Taką decyzję podjęli radni.

Ograniczenie sprzedaży nie będzie obowiązywać w lokalach gastronomicznych. – Wiek ludzi spożywających alkohol obniża się nam już do poziomu 12 lat. My tutaj mówimy o świadomości społecznej i to powinno wybrzmieć – uzasadniała celowość wprowadzenia ograniczenia Natalia Walewska-Wojciechowska, wiceprezydent Nowej Soli

Radni przez wiele miesięcy omawiali temat ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy poza lokalami gastronomicznymi. Na początku był wniosek mieszkańców jednej z kamienic w ścisłym centrum miasta, którzy skarżyli się na ekscesy przy nocnym sklepie z alkoholem. Radni spotykali się z przedstawicielami policji, straży miejskiej, środowisk abstynenckich i dyskutowali o tym, czy ograniczyć sprzedaż. Ostatecznie uchwała w tej sprawie trafiła na czwartkową sesję.

Przed głosowaniem wywiązała się gorąca dyskusja, którą rozpoczął radny PiS Ryszard Szablowski. – Nie możemy ograniczać ludziom praw. Wracamy do czasów zakazów, tak jak było za komuny. Polacy są na tyle cwani, że potrafią ominąć takie przepisy. Lepiej w inny sposób podejść do tematu – powiedział Szablowski.

Która troska jest ważniejsza

Ripostował radny Piotr Szyszko. – Polacy nie są cwani i prosiłbym, żeby nas tak nie oceniać – zaprotestował i dodał: – Mnie w tej dyskusji przekonuje to, co powiedział przedstawiciel środowisk abstynenckich na jednej z komisji: jeżeli ograniczenie sprzedaży alkoholu ma wpłynąć na to, że uratujemy choćby jednego człowieka przed skutkami picia, to jestem za.

Zdziwiony wypowiedzią Szablowskiego był także radny Rafał Stachowiak. – Radny jest z ugrupowania, które wprowadziło zakaz handlu w niedzielę, a jest przeciw ograniczeniu sprzedaży alkoholu. Zakaz handlu był wprowadzony w trosce o kobiety, które nie mogą w niedzielę być z rodzinami i wtedy nikt z PiS nie stawał po stronie przedsiębiorców. A teraz pan się martwi o prowadzących handel alkoholem. Która troska jest ważniejsza? – zapytał retorycznie Stachowiak.

Głos w dyskusji zabrała także radna Anna Ast. – Kto ma wątpliwości co do tej uchwały, niech przyjdzie na mityngi osób uzależnionych. Tam przychodzą coraz młodsi ludzie, dzieci… Tego chcemy uniknąć – mówiła emocjonalnie.

W podobnym tonie wypowiedziała się radna Monika Owczarek: – Zadajmy sobie pytanie, kto szuka alkoholu w mieście po godz. 23.00? Przecież to są głównie osoby, które danej nocy chcą wypić jeszcze więcej. I potem te osoby wracają do domu, a tam zaczynają się rodzinne dramaty, po których są zakładane niebieskie karty.

Szablowski: – Tak trochę nieopatrznie wywołałem dyskusję, ale chciałbym jasno zaznaczyć, że jestem przeciw alkoholizmowi, jednak taka uchwała to karanie przedsiębiorców.

„Nie szafujmy argumentem gospodarczym”

Głos zabrała także Natalia Walewska-Wojciechowska, wiceprezydent Nowej Soli ds. społecznych. – W tej dyskusji bardzo zdewaluowana została wartość tej uchwały. Niektórzy skupili się na aspekcie czysto gospodarczym, a przecież my nikomu nie zakazujemy działalności. Jeśli mówimy o zaradnym Polaku, to on zaplanuje sobie zakupy do godz. 23.00. Na drugiej szali mamy to, o czym mówiły moje przedmówczynie, czyli aspekt społeczny. Wiek ludzi spożywających alkohol obniża się nam już do poziomu 12 lat. My tutaj mówimy o świadomości społecznej i to powinno wybrzmieć. To jest jedna z bardziej pozytywnych strategii prób ograniczania spożywania alkoholu – podkreśliła wiceprezydent Nowej Soli.

Dyskusję podsumował prezydent Jacek Milewski, który wyliczył, o ilu przedsiębiorców w mieście chodzi. Koncesję na sprzedaż alkoholu w Nowej Soli ma ponad 90 punktów. W nocy działa ok. 10 z nich, z czego pięć to stacje benzynowe. – Jak sama nazwa wskazuje, są punktami, w których tankujemy samochody. Sprzedaż alkoholu to działalność dodatkowa, myślę, że drugo- czy trzeciorzędna w całym obrocie. Nie szafujmy argumentem gospodarczym, który jest ważny, trzeba go brać pod uwagę, ale nie może przesłaniać tej drugiej strony, o której większość tutaj mówi – aspektu społecznego. Trzeba wybrać interes społeczny rozumiany jako interes większości – podkreślił prezydent.
Po zaciętej dyskusji uchwała została przyjęta. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych: 13 było za, dwóch przeciw, trzech wstrzymało się od głosu. Uchwała wejdzie w życie 14 dni po jej ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

Mariusz Pojnar
Latest posts by Mariusz Pojnar (see all)
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content