Nowa skarbniczka w nowosolskim urzędzie

– Dołożę wszelkich starań, żeby finanse miejskie były bezpieczne – powiedziała Arleta Korol na początku pracy dla nowosolskiego magistratu. Nowa skarbniczka zastąpiła Izabelę Piastę

Zmiana na stanowisku formalnie weszła w życie w ubiegły czwartek. Dzień wcześniej odbyła się sesja, podczas której została przegłosowana. Na wstępie prezydent Jacek Milewski wytłumaczył krótko, dlaczego Izabela Piasta złożyła rezygnację z pełnionej funkcji.

– W uzasadnieniu jako powód zostały podane przyczyny osobiste i tu chciałbym postawić kropkę. Dziękuję za te ostatnie pięć lat i za te wcześniejsze lata, bo współpracujemy ze sobą dużo, dużo dłużej. Rozumiem powody rezygnacji, znam je i przyjmuję do wiadomości – stwierdził prezydent.

Piasta zrezygnowała z funkcji, ale będzie nadal pracowała w referacie finansowym. – Cieszę się, że udało się przekonać panią skarbnik do pozostania z nami. To jest na plus dla nas wszystkich. Proszę o to, żebyśmy w dalszym ciągu mogli skutecznie pracować pod nowym ministrem finansów i mam nadzieję, że w dalszym ciągu to będzie się dobrze układało – podkreślił prezydent Milewski.

Głos z mównicy zabrała także była już skarbniczka, która najpierw podziękowała radnym za wsparcie i współpracę, a następnie swojej następczyni życzyła powodzenia. – Jestem przekonana, że finanse będą prowadzone na profesjonalnym poziomie, ponieważ nowa pani skarbnik jest dobrze wykształcona i już wcześniej zajmowała się budżetem samorządowym – stwierdziła Izabela Piasta.

Arleta Korol zawodowo finansami zajmuje się od 25 lat. Przez 15 lat była skarbniczką Bytomia Odrzańskiego. Rok temu zrobiła sobie przerwę od pracy samorządowej. Teraz wraca do tego sektora i od czwartku zajmuje się budżetem Nowej Soli. – Przez ten czas nauczyłam się dużo nie tylko w zakresie gospodarki finansowej, ale również samego funkcjonowania jednostki samorządu terytorialnego – powiedziała Korol.

Z mównicy przekonywała radnych, że „samorząd to miejsce, w którym chce być i spełniać się zawodowo”. – Wiem, jak ogromną odpowiedzialność na siebie przyjmuję. Jest to duże wyzwanie zawodowe, ale mogę obiecać, że dołożę wszelkich starań do tego, żeby finanse miasta były przede wszystkim bezpieczne – zwróciła się do radnych nowa skarbniczka.

Pytanie zadał jej radny niezrzeszony Roman Wilant. Chciał się dowiedzieć, jak w obecnej sytuacji gospodarczej w kraju będzie mierzyć się z miejskimi finansami. – Ustawa o finansach publicznych nieubłaganie nakłada na nas pewne obowiązki. Myślę, że wspólnie z radą i naczelnikami wydziałów urzędu przyjmiemy taki kierunek, który zaspokoi potrzeby lokalnej społeczności – odpowiedziała nowa skarbniczka, za której kandydaturą zagłosowali wszyscy radni.

– Chciałem podziękować za te 19 głosów i za wielki kredyt zaufania, bo tak to odbieram. Nową panią skarbnik witam na pokładzie. Cieszę się, że będzie pani członkiem naszej nowosolskiej samorządowej drużyny – powiedział prezydent Milewski.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content