Andrzej Petreczko: Nie dzielmy ludzi

– Często trzeba za wolność zapłacić najwyższą cenę i wiedzą o tym nowi mieszkańcy naszego miasta, przychodźcy z Ukrainy. W dniu naszego święta życzymy wam, by wasze marzenia o wolnej ojczyźnie się spełniły – mówił podczas Święta Niepodległości szef rady miasta Andrzej Petreczko

Przewodniczący rady miasta przypomniał, że w ciągu roku nowosolanki i nowosolanie spotykają się pod pomnikiem Bohaterom Walk o Polskę, by czcić różnego rodzaju uroczystości państwowe. – Oddajemy hołd i cześć ludziom, którzy poświęcili swoje życie, zostali straceni przez totalitarne reżimy albo zginęli w wojnach i powstaniach – mówił.

Zaznaczał, że 11 listopada jest wyjątkową datą w historii Polski. Wymieniał ojców polskiej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego czy Ignacego Paderewskiego.

Andrzej Petreczko przypominał, że w trakcie II wojny światowej i już po niej ponownie Polacy musieli walczyć o swoją niepodległość. – Jednak się nie poddawali, a w latach 80. dzięki „Solidarności”, Lechowi Wałęsie i milionom Polaków rozpoczął się proces odzyskiwania pełnej niepodległości. W Nowej Soli również nie brakowało ludzi „S”, którzy przeciwstawiali się systemowi – zaznaczał Petreczko. – Wielu jeszcze żyje, ale część z nich już nie ma wśród nas. Odeszli, ale są z nami ich dzieci, wnuki, prawnuki. To dzień, w którym jako nowosolanie również możemy im podziękować za wolną Polskę.

Petreczko podkreślał, jak ważne jest polskie bezpieczeństwo i to, że należymy do wspólnoty państw – Unii Europejskiej i NATO.

Opowiadał o samorządzie. – W ciągu ostatnich 30 lat z punktu widzenia gospodarczego Polska zrobiła milowy krok, jeśli chodzi o zmiany – mówił szef rady miasta. – Ogromna w tym rola samorządu.

– Popatrzmy na nasze miasto – dodał. – Jest tego dobrym przykładem. Dlatego w tym dniu wszystkim byłym i obecnym parlamentarzystom, starostom, prezydentom miasta, radnym, wszystkim ludziom samorządu wszystkich szczebli dziękuję za trud i włożoną pracę na rzecz Nowej Soli.

Dziękował także mieszkańcom: – Za szereg inicjatyw i za wasze codzienne angażowanie się w sprawy miasta. Wszyscy jesteście przykładem nowoczesnego patriotyzmu.

Wojna w Ukrainie pokazuje, że wolność i niepodległość nie jest dana raz na zawsze. To był również ważny element przemówienia Andrzeja Petreczki. – Często trzeba za to zapłacić najwyższą cenę i wiedzą o tym nowi mieszkańcy naszego miasta, przychodźcy z Ukrainy – zwracał uwagę. – W dniu naszego święta życzymy wam, by wasze marzenia o wolnej ojczyźnie się spełniły.

Petreczko zaznaczał jednocześnie, że są w Polsce sprawy do naprawy: – Chodzi o debatę publiczną i podział, który – wydaje się – z roku na rok się pogłębia. Nie dzielmy ludzi ze względu na przynależność partyjną, tak jakby ona była najważniejsza. Nie dajmy się podzielić jako nowosolanie. Wspierajmy się. Wspieranie się w państwie prawdziwie demokratycznym nie jest czymś nienaturalnym. To naturalne, że dyskutuje się o kierunkach rozwoju państwa. Pluralizm to w końcu demokratyczna zasada pozwalająca każdej grupie mieć inne spojrzenie na pewne sprawy. Ale pamiętajmy o formie, wartościach fundamentalnych, których nie wolno nam naruszyć. Tym fundamentem jest Polska niepodległa i suwerenna. Czyli jedna Polska. Dla wszystkich.

– Niech żyje Polska, niech żyje Nowa Sól – spuentował swoje przemówienie Andrzej Petreczko.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content