Powstanie nowy plac zabaw. Będzie wyjątkowy

Na terenie Centrum Aktywności Społecznej urośnie plac zabaw. Dla wszystkich najmłodszych, ale z naciskiem na dzieci ze szczególnymi potrzebami, m.in. niepełnosprawne. Firma Toms dała na to prawie 140 tys. zł. – To dowód, że przedsiębiorcy zaczynają myśleć nie tylko o swoim podwórku, ale i o lokalnej społeczności – docenia ten gest prezydent Jacek Milewski

Prezydent Nowej Soli i Jacek Rusin z Toms Polska podpisali w Centrum Aktywności Społecznej porozumienie o współpracy przy budowie placu zabaw w CAS. Łączny koszt tej inwestycji to blisko 140 tys. zł. Plac sfinansuje duńska firma, producent czekolady.

Urośnie „w pełni funkcjonalny na wielu płaszczyznach, w tym społecznej, plac zabaw dedykowany przede wszystkim dzieciom – czytamy w komunikacie miasta. – Forma zaangażowania społecznego przedsiębiorstwa Toms buduje wartość, jaką jest partnerska oraz efektywna współpraca pomiędzy samorządem i biznesem, przynosząca wiele korzyści dla społeczności lokalnej. Zaangażowanie społeczne biznesu, a tym samym odpowiedzialność społeczna przedsiębiorstwa, będzie miała charakter trwały i długoterminowy”.

Zostaną zamontowane urządzenia dla osób ze szczególnymi potrzebami, m.in. dla dzieci niepełnosprawnych. Jednocześnie plac zabaw będzie ogólnodostępny. Mają z niego korzystać i dzieci, i ich rodzice. „Będzie stanowił wspólną przestrzeń integracji społecznej, przełamywania barier i stereotypów, a tym samym włączania osób do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym” – piszą urzędnicy.

Tu powstanie plac zabaw

Ważne: plac będzie służył też do zajęć terapeutycznych jako element terapii zaburzeń integracji zmysłów. Ma także wzmacniać koordynację ruchową dziecka. Posłuży do pracy z dorosłymi z problemami neurologicznymi, chorobami genetycznymi, autyzmem, wadami postawy czy z niestabilnością funkcjonalną.

– Ta inwestycja będzie ważna generalnie dla mieszkańców, ale przede wszystkim dla tych o szczególnych potrzebach – ocenia szef CAS Marcin Herma. Podkreśla walor terapeutyczny inwestycji. – Będą huśtawki, tzw. bocianie gniazda, szerokie leżaki, urządzenie o nazwie pajęczyna dla m.in. dzieci z niepełnosprawnością ruchową. A dzieci z porażeniem i ich rodzice będą mogli korzystać z hamaka – wymienia kilka ze sprzętów, które staną na placu. – Rodzice też potrzebują wytchnienia i będą mogli spędzić czas z dziećmi – dodaje.

– Istotny jest też czynnik integracyjny: dzieci w normie zdrowotnej pobawią się z dziećmi z niepełnosprawnościami czy innymi trudnościami w kontekście społecznym – zwraca uwagę Herma.

Na placu mocno rozbudowana będzie sensoryka, a ona wspiera rozwój dziecka. Dodatkowo każde z urządzeń naturalnie wymusi na nim ruch.

Herma przypomina inną niedawną inwestycję w CAS: znakowanie centrum dla osób niedowidzących i niewidomych. – Wtedy mówiliśmy dużo o dostępności i ten plac to kolejny krok – zaznacza. – To był jeden z elementów, który do niej prowadzi, ale plac zabaw tę dostępność jeszcze poszerza.

Szef CAS podkreśla otwartość ze strony firmy Toms. Dziękuje jej za zaufanie. – W końcu kwota do naszej dyspozycji jest duża, mimo że oczywiście były pewne ustalenia, co ma powstać – mówi Marcin Herma.

DNA

– Ten plac zabaw to pewien symbol – mówi nam prezydent Jacek Milewski. – Dla nas najważniejsza jest współpraca i pokazanie, że biznes, który wszedł do miasta, a wcześniej był przez lata zachęcany do zainwestowania u nas, dziś krzepnie. Bo to jest dowód, że przedsiębiorcy zaczynają myśleć nie tylko o swoim podwórku, ale i o lokalnej społeczności. To jest super.

– Toms wszedł do nas niedawno, okrzepł w Nowej Soli i wykonuje kolejny krok, wpisując się w nasze przesuwanie wajchy w kierunku społecznym. Ta firma ma to w swoim DNA – dodaje prezydent Nowej Soli.

Milewski dodaje, że plac zabaw będzie dobrym uzupełnieniem dotychczasowej infrastruktury CAS. – Systematycznie doposażamy to miejsce – tłumaczy. – Chcemy, by coraz więcej ludzi w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach mogło spokojnie z niego korzystać. Żeby CAS było centrum nie tylko z nazwy, ale by się tutaj dużo działo.

Biznes to nie tylko kasa

– Jesteśmy firmą świadomą społecznie, więc nie chcemy tylko robić biznesu dla zarabiania pieniędzy – mówi Jacek Rusin, dyrektor generalny Toms Polska. – Chcemy pokazać nasze miejsce w środowisku lokalnym. Dla nas to jest bardzo ważne, by współpracować w tych miejscach, w których prowadzimy biznes. Współpraca z lokalnymi władzami to dla nas duża wartość dodana i chcemy, by mieszkańcy o tym wiedzieli: że jest firma, która chce wspierać lokalną społeczność.

Plac zabaw według planów zostanie otwarty już w kwietniu 2023 r.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content