Zrobią karierę w literaturze?

Są na dobrej drodze. Uczniowie z powiatu nowosolskiego zostali laureatami Lubuskiego Konkursu Literackiego. W nagrodę ich opowiadania trafiły do zbioru „Fantastyczni bohaterowie w fantastycznych światach”

Lubuski Konkurs Literacki wystartował w kwietniu, zakończył się pod koniec września. To konkurs prestiżowy, bo organizują go wykładowcy Uniwersytetu Zielonogórskiego. Biorą w nim udział uczniowie szkół z województwa. W sumie jury oceniało ok. 350 prac. Do książki trafiło 60.

Pierwszą z laureatek jest Katarzyna Konsewicz, uczennica SP 1 w Nowej Soli. Kiedy pisała swoje opowiadanie, chodziła jeszcze do „szóstki”. Jej opiekunką była nauczycielka Laura Maciejewska. Pasją Kasi jest literatura i teatr. Fascynuje się Szekspirem, czyta Szymborską, recytuje Baczyńskiego. W lutym zdobyła 3. miejsce na Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Baczyńskiego, który odbywał się w Liceum Ogólnokształcącym w Nowej Soli.

Nieznane światy

Rokrocznie organizatorzy podają temat, który ma być inspiracją do stworzenia opowiadania. W tej edycji trzeba było umieścić swoich bohaterów w fantastycznych światach. – Wśród bohaterów opowiadań znaleźli się mieszkańcy obcych planet, herosi przyszłości, mali siłacze i dozgonni przyjaciele. Każde opowiadanie zaskakuje a to formą, a to treścią, a nawet stylem wypowiedzi. Wyobraźnia – jak się okazuje – ma niesamowitą moc, przenosi nas w nieznane światy, ale jakże skutecznie uczy postaw i odczuwania emocji – mówi Laura Maciejewska.

Właśnie o emocjach pisała Kasia Konsewicz. Jej opowiadanie „Cudowne marzenia” otwiera furtkę do spotkania z Olą, główną bohaterką, dziewczyną, której życie – jak zwykło się mówić – nie oszczędzało. Jednocześnie uczyło empatii i tolerancji. – Ola uległa wypadkowi samochodowemu, podczas którego zginął jej ojciec. Dziewczynka od tej pory zmaga się ze swoją niepełnosprawnością. Poszukuje radości życia, szuka sposobu na to, jak poradzić sobie z trudnościami. Pomaga jej przyjaciel z planety Salutem, którego nazywa Amico. Dzięki jego wiedzy i magii kosmicznych kamieni Ola może znów poruszać się samodzielnie, jednak tylko świecie fantazji. Kiedy ich przyjaźń zostaje wystawiona na próbę, dziewczynka podejmuje zaskakującą decyzję… – opowiada enigmatycznie o treści pracy Kasi jej nauczycielka.

K. Konsewicz idzie dalej w literaturę – rozpoczyna pracę nad serią opowiadań „Szkoła na widelcu”.

Traktuje życie bardzo serio”

Jurorzy nagrodzili też trzech uczniów „Ogólniaka”: Oliwię Drabik z II B, Julię Stalińską z I C i Dominika Steciąga z II A.

– Julka głęboko analizuje wszystko to, co dzieje się wokół niej – mówi polonistka Maria Waligóra. Pod jej okiem uczennica napisała opowiadanie w trzeciej klasie Gimnazjum nr 3, później Julia trafiła do LO. – Ona przeżywa literaturę, jaką czyta, bo sama też tworzy. Bohaterem swojego opowiadania uczyniła chłopca, który jest chory na schizofrenię i żegna się świadomie ze swoją mamą. Zostawia list, bo przewiduje swoje odejście. Staje się bohaterem własnej choroby. Julia podkreśla w swojej pracy to, że ludzie, którzy są dotknięci różnymi chorobami, przekraczają granice niedostępne dla ludzi zdrowych. Zdrowi nie mają wyobrażenia o tym, jak może funkcjonować osoba chora. Julia traktuje życie bardzo serio, mimo tak młodego wieku poruszyła temat – wydawałoby się – bardzo dojrzały jak na kilkunastoletnią dziewczynę.

– W przyszłości Julia ma szansę na literacką karierę?

– Ona wybrała w liceum profil biologiczno-chemiczny, więc nic, co ludzkie, nie jest jej obce. Jak zdecyduje w przyszłości, trudno powiedzieć – podkreśla Maria Waligóra.

Ma bardzo dobre zdanie o pisarstwie Julki. Uczennica jest świetna z ortografii, wcześniej bardzo dobrze wiodło jej się w konkursach z tej dziedziny.

Szczęście nauczyciela

Opowiadania Oliwii Drabik i Dominika Steciąga również trafiły do zbioru wydanego przez UZ. Literacką opiekunką Oliwii była Justyna Bojanowska, polonistka z LO, która ma z młodzieżą warsztaty dziennikarskie, a Dominikiem opiekowała się nauczycielka Iwona Paszkowska.

– Dominik zatytułował swoją opowieść „Lot motyla”. Oliwia z kolei stworzyła fantastyczne opowiadanie o feniksie. Oni mają lekkie pióro i myślę, że parają się twórczością literacką, w przypadku Oliwii pewnie bardziej do szuflady, ona pisze dla siebie. Interesuje ją literatura fantastyczna, tegoroczna edycja konkursu była więc dla niej idealna. Dominik sprawia wrażenie kogoś, kto coś tworzy, obiło mi się o uszy, że próbował napisać powieść – mówi Justyna Bojanowska.

Sukces ucznia to też szczęście nauczyciela. – To była już trzecia edycja konkursu i trzeci rok z rzędu nasze LO ma laureatów. Traktuję to też jako swój osobisty sukces, bo dr Katarzyna Grabias-Banaszewska, jedna z organizatorek konkursu, jest moją wychowanką, uczyłam ją w szkole podstawowej. Kiedy wręczała nauczycielom dyplomy za opiekę, zaznaczyła nawet, że miała ze mną lekcje języka polskiego. Dla mnie to był wyjątkowy zaszczyt – uśmiecha się nauczycielka z LO.

W przyszłości laureatów konkursu pokażemy na naszych łamach szerzej.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *