Zapachniało świętami na otyńskim rynku

Stroiki, choinki, bombki i anioły z ceramiki królowały na bożonarodzeniowym jarmarku przygotowanym przez dzieci z miejscowych szkół

W minioną niedzielę na rynku w Otyniu odbył się kolejny, czwarty już jarmark bożonarodzeniowy. Od rana z pięknymi ozdobami robionymi ręcznie ustawili się uczniowie gminnych szkół. – Warunkiem uczestnictwa w kiermaszu jest wystawienie rękodzieła o tematyce świątecznej. Nie mogą to być przedmioty kupowane. Młodzież, jak zwykle, spisała się wspaniale i wykonane prace zachwycają pomysłowością – zauważa Krzysztof Gąsior, dyrektor Gminnego Centrum Kultury.

Dodaje, że GCK oferuje szklane i ceramiczne anioły, ręcznie malowane przez dzieci ikony, szopki i gwiazdki. – Mamy prace wykonane nawet przez czterolatków. Zachęcam, bo są naprawdę urocze – zachwala K. Gąsior.

Wiernym klientem Jarmarku jest wójt Barbara Wróblewska. Na swoją domową choinkę kupiła bombki wykonane przez dzieci ze szkoły w Otyniu i okazały wieniec na drzwi, który wyszedł spod rąk uczniów z Niedoradza. – Co roku dokładam na choinkę kolejne dziecięce bombki. Lubię jak jest kolorowo, dlatego na moim drzewku są też jabłka i ciastka – zdradza pani wójt. Zdaniem B. Wróblewskiej wykonane przez dzieci ozdoby to też piękny świąteczny prezent dla bliskich.
– Dla nas ten jarmark to wspaniała możliwość zdobycia wyjątkowych i oryginalnych ozdób. Tym bardziej, że uwielbiam rękodzieło. Mamy już więc bałwanki, pomponiki, stroiki z prawdziwej jodły – wylicza Renata Styczeń.

Sprzedaż ozdób cieszyła się wielkim powodzeniem wśród mieszkańców, którzy od rana podziwiali rękodzieła. Ewa Newelska, Martyna Dawid, Marta Banach, Emilia Dudek, Dominika Hałabura wraz z Małgorzatą Kruk zapraszały do stoiska otyńskiej szkoły. – Jeżeli ktoś dzisiaj nie zdąży kupić naszych ozdób, może to zrobić 19 grudnia w szkole – podpowiada M. Kruk.

Podobnie kolorowe pierniczki, sianko czy wieńce na drzwi można będzie kupić w Niedoradzu po mszy świętej niedzielnej 17 grudnia.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *