Strażacy jak kardiochirurdzy. Zbieraniem złomu otworzyli ludzkie serca

– Najbardziej jestem zadowolony z tego, że pospolite ruszenie, które wznieciliśmy, zatoczyło aż tak szeroki krąg. Że tak wiele serc otworzyło się na pomoc Inez – podkreśla Marcin Urbanowski, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Otyniu. Jednostka zainicjowała zbiórkę złomu, podczas której uzbierano już ok. 35 tys. zł

– Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Składamy serdeczne podziękowania OSP w Otyniu za wsparcie i mocne zaangażowanie w pomoc Inez. Poświęciliście swój czas i pokazaliście, że jesteście otwarci na drugiego człowieka w potrzebie. Trzeba odwagi oraz wielkości ducha, by bezinteresownie pomagać – mówiła przed kilkoma tygodniami na naszych łamach Aneta Różycka, mama Inez. Wtedy jeszcze nie znała wysokości kwoty, jaka została zebrana na leczenie dziewczynki.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *