Wójt działkę sprzeda. Cena – poniżej 50 tys. zł

Na ostatniej sesji nie zabrakło odniesień do afery Rywina, słów ślubowania radnego i stwierdzenia, z którego „nawet koń by się uśmiał”. Radni przegłosowali uchwałę, która pozwala wójtowi Dariuszowi Strausowi bez zgody rady zbywać nieruchomości poniżej 50 tys. zł

W ostatnich miesiącach atmosfera wokół wójta Dariusza Strausa mocno się zagęściła. W tle mienie gminne, które zdaniem środowisk opozycyjnych wójt miał zbywać w ramach niezdrowych zasad. W czwartkowe popołudnie radni mieli procedować nad uchwałą porządkującą niejasności w sprawie zbywania gminnego majątku.

Już na samym początku było jasne, że nie wszyscy przystaną na treść uchwały zaproponowaną radnym do przegłosowania.

– Proponuję wykreślić ten punkt, który nadal budzi kontrowersje. Proszę szanownych radnych, żeby zastanowili się, czy tego naprawdę chcą. Pragnę jedynie przypomnieć, że odpowiedzialność za to bierze rada gminy, a w szczególności pani przewodnicząca – zaprotestował jako pierwszy najmłodszy radny Hubert Patoła.

Jego wniosek rozszerzył siedzący z nim ramię w ramię Stanisław Sawicz. Zaznaczył, że przyjęcie tej uchwały całkowicie wyklucza radę z decydowania o zbyciu i dzierżawie gminnego majątku. – Jest ona przygotowana tendencyjnie, z naruszeniem prawa uchwalanego przez ustawodawcę – powiedział na początku swojego wystąpienia radny Sawicz.

Dalszą cześć artykułu przeczytasz w e-wydaniu “TK”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *