Wyścig MTB jednak się odbędzie! To wielka impreza Peletonu

Lokalny kolarski świat zasmucił się po naszym tekście ze stycznia, w którym pisaliśmy, że nowosolski etap Grand Prix Kaczmarek Electric MTB w tym roku nie będzie miał miejsca. Teraz sytuacja obróciła się o 180 stopni. – Z przyczyn niezależnych od nas nie udało nam się zorganizować wyścigu szosowego 3 czerwca, więc pieniądze, które były przeznaczone na ten wyścig, przesunęliśmy na MTB – tłumaczy Rafał Nowak z Peletonu Nowa Sól

Sprawa miała początek w styczniu. Podczas komisji spraw socjalnych i obywatelskich rady miasta, gdzie podsumowywano pod kątem sportowym 2017 rok w Nowej Soli, Rafał Nowak z UKS Peleton mówił: – Powiem zupełnie szczerze, że ta impreza przerosła organizacyjne możliwości naszego klubu. MTB Kaczmarek przysparzało nam siwych włosów. Zrobiła się z tego impreza masowa i już dziś mogę powiedzieć, że na 99 procent nie zorganizujemy tego wyścigu w 2018 roku.

Teraz mamy dobre wieści: impreza, która w podczas poprzedniej edycji zgromadziła ponad 800 kolarzy, jednak odbędzie się w Nowej Soli.

Skąd ta zmiana? – Niestety, z przyczyn niezależnych od nas nie udało nam się zorganizować wyścigu szosowego, który planowaliśmy na 3 czerwca – tłumaczy Nowak. – Na ten wyścig mieliśmy dofinansowanie z miasta. Praktycznie w tym samym okresie, w którym dowiedzieliśmy się, że wyścigu szosowego nie będzie, zadzwoniła do mnie Joanna Balawajder, dyrektorka Grand Prix Kaczmarek Electric MTB i spytała, czy jednak nie chcielibyśmy wrócić do cyklu. Ta propozycja pojawiła się, bo organizatorzy nie doszli do porozumienia z Kargową. W ten sposób wskoczyliśmy na jej miejsce, czyli tegoroczny nowosolski etap wyścigu odbędzie się 8 lipca.

Rafał Nowak podkreśla, że klub dowiedział się o wszystkim trzy tygodnie temu, więc sześć tygodni przed samym wyścigiem. Czasu jest niewiele, a pracy mnóstwo. – Przede wszystkim przy wszelkiego rodzaju pozwoleniach i sprawach organizacyjnych. Po rozmowach z prezydentem Wadimem Tyszkiewiczem ustaliliśmy, że kasa, którą mieliśmy przeznaczoną na wyścig szosowy, pójdzie na MTB – tłumaczy trener Peletonu.

Start wyścigu jak co roku odbędzie się z parkingu naprzeciwko Parku Krasnala. Plany były jednak inne. – Mieliśmy startować ze strefy południowej. Już nawet byliśmy dogadani z Piotrem Rudym, prezesem firmy IdeaPro, jeśli chodzi o miejsce startu i sprawy organizacyjne. Ale okazało się, że jest zbyt krótki okres do wyścigu, żeby uzyskać wszystkie pozwolenia – nowa trasa miała przeciąć drogę wojewódzką, a to wiąże się z dłuższym czasem na uzyskanie wszystkich zgód – wyjaśnia Rafał Nowak.

O wyścigu będziemy jeszcze nie raz przypominać. „TK” jest patronem medialnym zmagań.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media