Pobiegnijcie w Przyborowie! [ROZMOWA]

Miejscowy Caritas i parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej organizują I Bieg dla św. Jana Pawła II. Cały dochód pójdzie na cele charytatywne. – Chcieliśmy zrobić coś na wzór biegu, który co roku jest organizowany w Lubinie – tam też jest bieg papieski – mówi Jarosław Męciński z Caritas, dyrektor biegu

To wydarzenie zapowiadaliśmy już w ubiegłym tygodniu. Bieg zbliża się – wystartuje w sobotę 25 sierpnia. Oprócz niego w Przyborowie odbędzie się festyn parafialny.

Rozmowa z Jarosławem Męcińskim z przyborowskiego Caritas, dyrektorem biegu.

***

Mateusz Pojnar: Skąd wziął się pomysł na ten bieg i dlaczego patronem został akurat Jan Paweł II?

Jarosław Męciński: Cała inicjatywa wyszła od ks. Jerzego Gałązki, naszego proboszcza w Przyborowie. Parafia jest pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej, ale św. Jan Paweł II to osoba zakorzeniona w sercu chyba każdego Polaka. Chcieliśmy zrobić coś na wzór biegu, który co roku jest organizowany w Lubinie – tam też jest bieg papieski.

My chcieliśmy zorganizować coś podobnego u nas w Przyborowie, tyle że w mniejszej formie. Stąd to się wzięło.

Caritas w waszej wsi działa już 1,5 roku. Jak pan wspomina początki, jak to się rozwijało?

Na początku 2017 roku nasz proboszcz pytał ludzi chodząc po kolędzie, czy chcieliby działać w zespole Caritas. Powstał pomysł, żeby taki zespół powołać.

Od razu się zgodziłem, zebraliśmy kilka osób, łącznie jest nas teraz 8-10 osób. Działamy prężnie, cały czas się rozwijamy. Próbujemy zbierać pieniądze, żeby pomagać tym najbiedniejszym i schorowanym, którzy mają problemy z poruszaniem się, z terenu Przyborowa i Stanów, bo Stany też podlegają pod naszą parafię.

Np. przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem chodzimy do tych osób z paczkami, staramy się zbierać datki i dary wśród mieszkańców. Oprócz tego składamy życzenia, dzielimy się dobrym słowem. Chcemy działać, ale na wszystko oczywiście potrzebne są pieniądze, a taki bieg nam może pomóc odbić się finansowo, zebrać fundusze, żeby dla tych najbardziej potrzebujących coś zrobić.

Dużo jest takich rodzin w Przyborowie i Stanach?

Kilkanaście. Staramy się dla nich zbierać też m.in. niepsującą się żywność, z dłuższym terminem przydatności do spożycia. Na Boże Narodzenie mamy też opłatek, szykujemy zawsze jakiś dodatkowy drobny upominek.

Jakie były reakcje mieszkańców na to, że powstaje parafialny Caritas?

Można powiedzieć, że my zawiązaliśmy się trochę po cichu. Później to było ogłaszane przez ks. proboszcza na niedzielnych mszach. Było bardzo duże zdziwienie, ale i pozytywny odbiór podczas samych naszych wizyt u potrzebujących. W każdej rodzinie spędzaliśmy około godzinę, ci ludzie chcieli z nami rozmawiać, dopytywali o naszą działalność.

Są wśród naszych podopiecznych też osoby samotne, które mają np. rodzinę, ale gdzieś dalej. Staramy się im pomagać.

A coś więcej o samym biegu?

Wystartuje w sobotę 25 sierpnia o godz. 11.00. Data taka a nie inna, bo 26 sierpnia mamy odpust. Bieg organizujemy w jego ramach.

Samo wydarzenie sportowe startuje co prawda o 11.00, ale cała impreza już o godz. 10.00. Wtedy w kościele odbędzie się krótka modlitwa, później wyjdziemy na ul. Szkolną i tam zawodnicy będą mogli już zacząć się rozgrzewać.

Między 10.00 a 13.00 będzie u nas także krwiobus. Honorowi krwiodawcy będą mieli okazję oddać krew. Pod tę inicjatywę podpina się też klub HDK Mundurowi z naszej komendy policji w Nowej Soli, którego też jestem członkiem. W trzy godziny będzie można tej krwi zebrać sporo. Szczególnie potrzebna jest teraz, kiedy są wakacje.

Można powiedzieć, że to pierwszy tego typu bieg w Przyborowie?

Dwa lata temu był organizowany u nas bieg, ale nie tak rozpowszechniony, jak teraz. Wtedy nie istniało jeszcze Caritas. Z tego co pamiętam, to był bieg terenowy, czyli też po terenach leśnych.

A to będzie pierwszy bieg uliczny w historii Przyborowa. Zatytułowaliśmy go „I Bieg dla św. Jana Pawła II”, bo chcemy, żeby stał się cykliczny. Marzymy, żeby w tym roku wszystko się udało, żeby jak najwięcej osób się zapisało i opłaciło start. Kwota nie jest wygórowana, to tylko 20 zł, a dla osoby biednej to bardzo dużo. Jeżeli będzie dużo uczestników, będziemy mogli więcej rzeczy kupić, a później przekazać potrzebującym.

Limit uczestników to 100 osób. Zapisywać się można na stronie www.super-sport.com.pl do 17 sierpnia włącznie.

Jako że to bieg z takim patronem, pierwiastek duchowy też jest ważny?

Tak, zdecydowanie. Nie trzeba oczywiście promować w żaden sposób Jana Pawła II, bo zostanie w naszych sercach przez wieki, ale chcemy zachęcić osoby młode może nie od razu do pójścia do kościoła, ale do zainteresowania się katolicyzmem.

Prócz tego aspektu to też bardzo fajna forma promocji Przyborowa. Mieszkam tutaj od siedmiu lat i – powiem szczerze – za żadne skarby do Nowej Soli bym nie wrócił, nie obrażając oczywiście nowosolan (śmiech). Przyborów jest przepiękny. To wieś, która ma ponad 1000 mieszkańców, ale wyróżnia się takim spokojem.

Program wydarzenia:

10.00 – krótka modlitwa w kościele parafialnym,

11.00 – start biegu,

12.15 – wręczenie nagród dla najlepszych zawodniczek i zawodników.

W trakcie imprezy odbędzie się festyn parafialny – będą grill, gar z bigosem, występy, dmuchany zamek dla dzieci czy loteria fantowa.

W godz. 10.00-13.00 stanie w Przyborowie również krwiobus.

Trasa biegu:

ul. Szkolna (start), Leśna, Długa, Polna, Osiedlowa, Kasztanowa, Szkolna (meta).

Dystans: 5 km

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *