Słaby tydzień Pogoni

W środę piłkarze z Przyborowa przegrali z Sulechowem, a w sobotę ponieśli klęskę w Żaganiu

Pogoń Przyborów – Lech Sulechów 1:4 (0:0)
Bramka: Glapka 69’
Pogoń: Zacharewicz (ż) – Glapka, Gabiga (74’ Napieralski), Kmiećkowiak (ż+ż=cz), Uścio, Bebrys, Bugajewski (79’ Buras), Marciniak (50’ Jędraszak), Otulak (cz – już po zejściu z boiska)(69’ Huczko), Pojnar, Serafin (ż)(70’ Czapla (ż))

W pierwszej połowie meczu z Lechem Pogoń przeważała, tworzyła sytuacje, lecz nie potrafiła ich przekuć na bramkę. Sporadycznie groźnie atakowali też goście.

Bramki zobaczyliśmy po przerwie. W 47. minucie Michał Greszczyk trafił na 1:0 dla Lecha. No i posypało się dosłownie wszystko. W 51. na 2:0 podwyższył Jacek Szawala. Dziewięć minut później Damian Strzałkowski strzelił na 3:0. W 69. Mateusz Glapka zmniejszył stratę strzelając dla Pogoni na 3:1. W tzw. międzyczasie nerwy puszczały Pogonistom, którzy mieli wiele zastrzeżeń co do pracy arbitrów. Czerwone kartki dostali Tomasz Kmiećkowiak i Paweł Otulak, sędzia odesłał też na trybuny Rafała Galasa, trenera zespołu z Przyborowa. W 88. minucie na 4:1 podwyższył jeszcze Greszczyk.

W sobotę przyborowianie pojechali osłabieni na kolejny mecz, tym razem do Żagania. Przegrali sromotnie 5:0.

Pogoń Przyborów zagra w sobotę z Iskrą Małomice u siebie o godz. 17.00. W tabeli Pogoń jest póki co szósta z 36 punktami. Mieszko, nasz drugi zespół, jest na 10. miejscu.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *