Znamy pierwszych fighterów na MFC 16 w Zielonej Górze [TYLKO U NAS]

5 października gala MFC 16 odbędzie się w Zielonej Górze. Jako pierwsi podajemy nazwiska kilku fighterów, których zobaczymy w hali CRS. – A już w grudniu zgodnie z planem zorganizujemy MFC 17 w Nowej Soli – mówi „Tygodnikowi Krąg” Tomasz Makowski, szef organizacji

Organizacja Makowski Fighting Championship ogłosiła: w sobotę 5 października wystartuje 16. odsłona gal sportów walki. Tego dnia zawodnicy będą walczyć w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego w Zielonej Górze. – Jestem w trakcie układania karty walk – mówi nam Tomasz Makowski, multimedalista Mistrzostw Świata muay thai i K-1, szef organizacji MFC. – Chcemy dorzucić od siebie coś nowego. Nasz Bartek Wawryszyn mocno poszedł w treningi MMA. Póki co ma kilka walk amatorskich i całkiem nieźle mu idzie. Myślę, że uda mu się wszystko poukładać czasowo i zadebiutuje u nas w zawodowym MMA, ale to jest jeszcze pod znakiem zapytania.

„Maku” szykuje też rewanż Michała Szmajdy z Hamidem Rezaiee’m. Przypomnijmy: Szmajda w grudniu na MFC 15 w Nowej Soli przegrał z berlińczykiem. Rywal zasypywał go gradem ciosów, świstały też kolana. W końcu napór Niemca zakończył się nokautem. Nasz człowiek najpewniej będzie miał szansę, by zrewanżować się swojemu oponentowi.

Sławomir Przypis w grudniu w walce wieczoru bił się z Karimem Mabroukiem o pas MFC w kategorii 83 kg. Wtedy przegrał po decyzji sędziowskiej. To była pięciorundowa wojna! Teraz Przypis zawalczy ponownie o pas, tyle że w nowej kategorii – 81 kg. – Stwierdziliśmy, że 83-84 kg to dla Sławka za dużo, bo w trakcie treningów ta waga mu troszeczkę spada i postanowiliśmy, że będzie walczył w 81 – tłumaczy Tomasz Makowski. – Jeśli chodzi o walkę z Karimem Mabroukiem, też chcemy zrobić taki rewanż, ale najprawdopodobniej na grudniowej gali w Nowej Soli i najpewniej będzie to pojedynek trzyrundowy, oczywiście znowu w kat. 83 kg.

Wróćmy do MFC 16 za niespełna pięć miesięcy. Szansę zdobycia pasa w wadze ciężkiej będzie miał zielonogórzanin Marcin Bodnar. Zwycięstwami na MFC zdecydowanie na to zasłużył.

„TK” dowiedział się też, że gala MFC 17 odbędzie się w Nowej Soli tradycyjnie w grudniu. – Już teraz zapraszamy na obie gale. Jak zwykle będą fajerwerki, szykujemy dobre walki. Staramy się, żeby oprawa i atmosfera były świetne. Każdy, kto był na naszych galach, wie, jak to wygląda. I jak ktoś teraz przyjdzie, na pewno nie będzie żałował. Trzeba kibicować naszym! – zaznacza „Maku”.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *