Błękitni Wierzbnica mają piątkę z przodu. Byliśmy na ich imprezie urodzinowej [ZDJĘCIA]

– Zawodnicy zostawiali na waszym boisku litry potu, lała się krew, nieraz łamane były kości, bo to sport kontaktowy, ale przetrwała przyjaźń, która w piłce amatorskiej jest największą wartością – mówił na 50-leciu Błękitnych Wierzbnica Robert Skowron, prezes Lubuskiego Związku Piłki Nożnej

W czerwcu Błękitni, którzy na co dzień grają w klasie A, świętowali 50-lecie istnienia. Klub powstał w 1969 r. Szybko minęło, prawda? Oldboje rozegrali między sobą mecz, a kapitanami obu drużyn byli Stanisław Jarosz i Wiesław Kozłowski, zasłużeni dla piłki w Wierzbnicy. Zawodnicy wyglądali na boisku świetnie, lepiej niż wielu młokosów!

Nie zabrakło licznych podziękowań i odznaczeń od Roberta Skowrona, prezesa LZPN i Dariusza Kawszyna, szefa nowosolskiego podokręgu. Elementem święta był też mecz ligowy Wierzbnicy z Czarnymi Rudno. Organizatorzy nie zapomnieli o dyskotece plenerowej, można było coś zjeść i wypić, porozmawiać, były też atrakcje dla dzieciaków.

Błękitni tego dnia pamiętali o wszystkich. Też o tych działaczach i piłkarzach, których na świecie już nie ma.

Życie społeczne

– Jest mi niezmiernie miło, że zostałem zaproszony na tak wspaniały jubileusz. 50 lat to kawał czasu, przewinęło się przez Błękitnych ogrom ludzi i cieszę się, że dzisiaj wielu z nich jest obecnych na waszym święcie – mówił Robert Skowron. – Nieczęsto na takich jubileuszach są założyciele klubu, a dzisiaj tak jest. Bardzo się z tego cieszę. To pokazuje, że piłka w Wierzbnicy była i jest ważnym elementem życia społecznego. Zawodnicy zostawiali na waszym boisku litry potu, lała się krew, nieraz łamane były kości, bo to sport kontaktowy, ale przetrwała przyjaźń, która – tak mi się wydaje – w piłce amatorskiej jest największą wartością. I ona u was nie gaśnie. Piłka połączyła całe pokolenia.

Skowron dał medale za zasługi w lokalnej piłce Danucie Zwolińskiej i Stanisławowi Jaroszowi. Złote odznaki LZPN dostali Eugeniusz Zwoliński, Eugeniusz Heinze, Bolesław Kolano, Tadeusz Murzyn, Władysław Jarosz, Wiesław Okrasa i Jerzy Zwoliński.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media