GOKiS ma prawo myśleć o awansie. Pewnie wygrał w Nowej Soli

Zespół z Kątów Wrocławskich ostrzy sobie zęby na awans – jeśli nie w tym, to w przyszłym sezonie. W Nowej Soli GOKiS był dużo lepszy od Trójki i pewnie nas pokonał. – Rzuciliśmy w tym meczu bardzo mało bramek, przeciwnik od razu skarcił nas kilkoma kontrami i to zadecydowało – mówi trener Zbigniew Malaczewski

Trójka Nowa Sól – GOKiS Kąty Wrocławskie 17:29 (9:15)

Trójka: Kokot, Florczak, Bortnowski (2 bramki), Uchal, Orliński (6), Kowalski (4), Jaskółka, Kujawa, Sz. Lisiewicz, Kwiatkowski, Biazik (2), Ceglarz, Paszkiewicz (1), Hajnysz (1), Krempa (1), Ostrowski

Żeby zobrazować, co działo się w sobotę w hali przy ul. Botanicznej, wystarczy wspomnieć, że nowosolanie ani razu nie prowadzili w meczu z GOKiS-em. Pierwsze 10 minut to wyrównane starcie, ale później coś pękło i goście powiększali swoją przewagę. W 19. minucie prowadzili już 11:3. Do szatni na przerwę schodziliśmy ze stratą sześciu bramek.

W drugiej połowie GOKiS spokojnie utrzymywał tę zaliczkę, a w 46. minucie odskoczył nam na 22:13. Zawodnicy z Kątów Wrocławskich nie wypuścili już wygranej z rąk. Zwyciężyli w Nowej Soli 29:17.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *