Po naszym tekście pani Ania dostanie nowy wózek!

Anna Gruchot potrzebuje nowego wózka inwalidzkiego. Kosztuje ponad 9 tys. zł. Historia pani Ani poruszyła zarząd firmy PKM Zachód. Przedsiębiorca dołoży od siebie resztę brakującej kwoty. – Nawet pan nie wie, jaka jestem szczęśliwa – mówi nowosolanka

Poniedziałek 22 lipca, godziny wieczorne. Dzwoni do mnie przedstawiciel firmy PKM Zachód. Mówi, że czytał nasz tekst o Charytatywnym Turnieju Szóstek Zakładowych Nowosolskiej Paczki i chciałby pomóc. Przypomnijmy: piłkarze zagrają dla Anny Gruchot, osoby niepełnosprawnej. Pani Ania potrzebuje nowego wózka inwalidzkiego.

Specjalistyczny wózek kosztuje ponad 9 tys. zł. Do pełnej kwoty brakowało jeszcze 3 tys. Firma PKM Zachód zadeklarowała, że przekaże tę brakującą sumę. – A to, co uda się zebrać na samym turnieju charytatywnym Nowosolskiej Paczki, pójdzie po prostu na rehabilitację pani Ani – tłumaczy Paweł Żygadło, rzecznik PKM-u. – Po informacjach prasowych zarząd firmy zapoznał się z sytuacją pani Ani i zobaczyliśmy, że ona jest w potrzebie. Zdecydowaliśmy się ją wesprzeć. Szefa po prostu jej historia chwyciła za serce.

Rzecznik firmy podkreśla, że to nie pierwszy raz, kiedy PKM Zachód pomaga w inicjatywach charytatywnych: – Byliśmy np. pierwszym podmiotem gospodarczym, który wsparł akcję zbiórki na tomograf dla nowosolskiego szpitala. Sama praca, bycie deweloperem na rynku mieszkaniowym, to tak naprawdę ciągła odpowiedź na potrzeby mieszkańców. Budujemy mieszkania tam, gdzie oni ich potrzebują, tak że to jest wpisane w naszą pracę.

PKM stara się pokazywać społeczną twarz biznesu. – Pracują u nas osoby, które są wrażliwe społecznie. Wychodzą z założenia, że nie liczy się tylko biznes, ale i człowieczeństwo, najzwyczajniej pomoc bliźniemu – mówi rzecznik firmy.

Ten wózek to normalne życie”

Pani Ania ma 30 lat, jest chora na dziecięce porażenie mózgowe. „Moje nogi są po prostu kompletnie nieczynne – napisała w liście do NP. 

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media