Wydrukowaliśmy 1500. numer „Tygodnika Krąg”. To dla nas 1500 spotkań z Wami!

W czasach pandemii, kiedy częściej spotykamy się w mediach społecznościowych niż w realnym świecie, pamiętajcie, że co wtorek, trzymając naszą gazetę w ręku, spotykacie się z kimś, komu na Was zależy

Dokładnie 7 lutego 2021 r. minie 29 lat od pierwszego numeru „Tygodnika Krąg”. Tym samym rozpoczniemy jubileuszowy, 30. rok naszego istnienia na rynku prasy. Ten numer już za chwilę. Wtedy też wspomnimy to, jak wyglądał retro „Krąg” sprzed blisko 30 lat.

Dziś trzymacie w rękach „TK” numer 1500.

Tak, 1500.

Robić gazetę tyle lat to ogromny dorobek. Począwszy od 1992, jesteśmy z Wami przez ponad 50 numerów każdego roku.

I trudno teraz wymienić wszystkich, którzy tworzyli tę gazetę przez lata. Tych osób były dziesiątki, jeśli nie setki – redaktorów, dziennikarzy, pracowników biurowych, grafików, kolporterów, współpracowników.

To ich zasługa, że dziś dalej jesteśmy z Wami. Jeszcze przyjdzie moment, by im podziękować.

Trzy dekady to 1500 spotkań z Wami, naszymi Czytelnikami. Są tacy, którzy pierwszy raz wzięli do ręki „Tygodnik Krąg”, gdy mieli 9-10 lat, a dziś są koło czterdziestki. Wraz z ich dorastaniem, rozwojem, kończeniem szkół, zakładaniem rodzin, byciem z kimś na długie lata, a może na krótkie, zdobywaniem pracy, a może też jej traceniem i ponownym zdobywaniem nowej – równolegle z nimi szła gazeta.

Kto wie, może w tym okresie właśnie Ty trafiłeś na jej łamy? Może coś zbroiłeś albo wygrałeś konkurs poetycki? Wynalazłeś jakąś fajną rzecz, komuś pomogłeś, a może zostałeś radnym? Zagrałeś w Terminusie A Quo, który w tym roku świętuje swoje 45. urodziny i któremu poświęcimy jedną z kolejnych rozkładówek? A może zostałeś mistrzem karate?

Wielce prawdopodobne, że napisaliśmy o tym w „Tygodniku”. I numer, w którym to opisaliśmy, był w jakiś sposób dla Ciebie szczególny.

W 1992, kiedy założono „TK”, ktoś inny miał np. 20 lat, a dziś ma 50. Albo miał 50, a dziś ma lat 80. I ten „Krąg”, jak na ilustracji z jedynki, często mógł mieć w ręku. Być może się z nim zestarzał i urosła mu siwa broda?

Dla nas to największa radość i honor, że po trzech dekadach nadal mamy swoich Czytelników, którzy co wtorek sięgają po nowy numer.

W czasach pandemii, kiedy częściej spotykamy się w mediach społecznościowych niż w realnym świecie, pamiętajcie, że co wtorek, trzymając naszą gazetę w ręku, spotykacie się z kimś, komu na Was zależy.

A już w przyszłym tygodniu wydanie nr 1501. Do następnego spotkania!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content