Mężczyzna utonął w trakcie wędkowania

Do nieszczęśliwego wypadku zakończonego śmiercią wędkarza doszło na zbiorniku wodnym między Różanówką a Dębianką w gminie Siedlisko.

W niedzielę rano 28 sierpnia policja przyjęła zgłoszenie od kobiety, mieszkanki gminy Siedlisko o zaginięciu swojego 48-letniego partnera. Do zdarzenia miało dojść dzień wcześniej w sobotę 27 sierpnia. Para wybrała się na tradycyjne wędkowanie w okolice Rowu Krzyckiego, a dokładnie, nad staw między Różanówką a Dębianką. Zwyczaj mieli taki, że wędkowali razem, ale na dwóch różnych pomostach. Zaczęli około godziny piątej rano. Około godz. 9.00 kobieta zauważyła swojego partnera w wodzie. Policji zeznała, że doszła do wniosku, że wszedł do wody, bo żyłka mu się o coś zahaczyła. Przed godz. 11.00 przerwała wędkowanie i poszła na pomost partnera. Jego tam jednak nie było. Znowu uznała, że to nic nadzwyczajnego, bo pewnie pojechał do sklepu.

– Poważnie zaniepokoiła się, kiedy mężczyzna nie wrócił na noc do domu. Zdenerwowana zaczęła podejrzewać, ze mógł się utopić – mówi Justyna Sęczkowska, rzeczniczka prasowa nowosolskiej policji.

We wskazane miejsce ściągnięta została policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Stawiły się także jednostki straży pożarnej z Nowej Soli, Siedliska, Przyborowa i Zielonej Góry. Nurkowie straży pożarnej penetrowali teren. Około godz. 19.30 nurek z zielonogórskiej straży natrafił na ciało 48-latka. Mężczyzna był mieszkańcem Kierzna w gminie Siedlisko. – Według wstępnych ustaleń wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Policja prowadzi w tej sprawie czynności pod nadzorem prokuratury – informuje sierżant Sęczkowska.

48-latek z gminy Siedlisko to jedyna w te wakacje ofiara utonięcia w naszym powiecie. W tym kontekście policja dwa wakacyjne miesiące ocenia jako spokojne. – Cieszy fakt, że nowosolanie bezpiecznie wracają po urlopach do pracy. Poprzednie były pod tym względem tragiczne, przypomnę, że ofiar było kilka – zauważa sierż. Sęczkowska.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *