Eksportowa para nie zawodzi. Sobczak i Matysik w finale Mistrzostw Polski! [DUŻO ZDJĘĆ]

W Aresie podczas półfinałów Mistrzostw Polski Kadetek w siatkówce plażowej liczyli na parę Julia Sobczak/Kornelia Matysik. Nie przeliczyli się. Dziewczyny zagrały w Nowej Soli koncertowo i zajęły pierwszy plac. Tym samym pojadą na finał do Mysłowic. – Ciężka praca zdecydowanie popłaca – mówi Julia Sobczak

Turniej na boiskach do gry w plażówkę Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji odbył się na początku ubiegłego tygodnia. W zmaganiach wzięło udział 15 zespołów – łącznie 30 zawodniczek. Przyjechały drużyny z województw wielkopolskiego, pomorskiego, lubuskiego i jedna z warmińsko-mazurskiego.

– W związku z tym, że nie przyjechały przedstawicielki województwa zachodniopomorskiego – tak czasem zdarza się podczas turniejów plażowych – mogliśmy zgłosić dodatkowo dwa nasze zespoły z Aresa, które w mistrzostwach województwa zajęły piąte i szóste miejsce. Wiktoria Makarewicz i Julia Petreczko zagrały naprawdę fajnie, dwa mecze wygrały, dwa przegrały – zajęły siódme-ósme miejsce. Minimalnie przegrały walkę o miejsca jeden-sześć. Jestem zadowolony. Paulina Trznadel i Julia Czujko pierwszego dnia przegrały dwa mecze i odpadły – mówi Radosław Abramczyk, trener UKS Ares LO Nowa Sól.

Prym wiodła jednak nasza para eksportowa – Julia Sobczak i Kornelia Matysik. Dziewczyny w siatkówkę plażową są znakomite, potwierdzają to już kolejny sezon. – Z łatwością weszły do czwórki. Kornelia jest ze Zbąszynka, ale w tym roku dziewczyny grają pod szyldem Aresa i zdobywają punkty dla nas. Są w dobrej formie. Wcześniej na Pucharze Bałtyku zagrały aż osiem meczów, mogły być zmęczone, ale prezentują się dobrze – podkreślał podczas turnieju Abramczyk.

Nie ukrywał, że liczy na medal: – Nie chcę zapeszać, ale skoro ta sama para awansowała do Mistrzostw Polski Juniorek, to są faworytkami. One są dopiero pierwszym rocznikiem kadetek. Pamiętajmy, że w tamtym roku, jeszcze jako młodziczki, zdobyły brąz Mistrzostw Polski.

Z Kornelią Matysik i Julią Sobczak rozmawiałem tuż przed meczem finałowym.

– Półfinał Mistrzostw Polski to dla nas bardzo duży sukces. Przygotowywałyśmy się do niego intensywnie już wcześniej, grając chociażby na ogólnopolskim Pucharze Bałtyku. Walczyłyśmy tam w dwóch kategoriach – starszej o trzy lata i w naszej kategorii wiekowej. Zdobyłyśmy dwa srebrne medale. I to było świetne przygotowanie dla nas. Ciężka praca zdecydowanie popłaca – zaznaczała Julia Sobczak.

Wtórowała jej Kornelia: – Mamy nadzieję, że zdobędziemy pierwsze miejsce. Teraz czeka nas mecz z dziewczynami z Lubuskiego, z którymi dobrze się znamy. Zobaczymy, jak będzie. Stres na pewno jest, ale będziemy grały tak, jak umiemy najlepiej. Zostawimy serce na boisku.

I zostawiły. W finale nasze zawodniczki pokonały 2:1 parę z Jankowa Przygodzkiego (Wielkopolska) – Zuzannę Adamek i Aleksandrę Walendowską. Wygrały po ciężkim boju.

Finał Mistrzostw Polski Kadetek odbędzie się w Mysłowicach w dniach 19-20 lipca. Matysik i Sobczak będą się liczyły w walce o medale.

– Poziom organizacyjny jest w porządku, bardzo fajny turniej – zachwalał organizatorów zmagań w Nowej Soli Przemysław Surażyński z Gdyńskiej Akademii Siatkówki. – Od nas przyjechały trzy pary. To tak naprawdę pierwszy taki sezon, w którym zaangażowaliśmy się bardziej w plażówkę. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, na początku celowaliśmy w dobry wynik w województwie, później coraz wyżej. Będziemy dalej grać na plaży i myślę, że za rok pokażemy dobrą siatkówkę, tym bardziej że nasza najlepsza para, która była w Nowej Soli, to dopiero pierwszy rok kadetek. A poziom sportowy? Bardzo wysoki. Pary, które zakwalifikowały się z lewej strony drabinki, to medalistki Mistrzostw Polski z zeszłego roku, a to dużo mówi. Turniej takiej rangi to też była dla nas trema, mecze o stawkę to zupełnie inna historia – podsumowuje turniej Surażyński.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *