11. przykazanie: Nie bądź obojętny na biednych, głodnych

– Jak widzimy kogoś potrzebującego, głodnego, to reagujmy z empatią – apelują Aleksander Tomaszewski i Barbara Olek, którzy na co dzień pomagają ubogim w noclegowni przy ul. Topolowej. Reagujmy nie tylko w czasie pandemii, kiedy sytuacja jest trudniejsza niż zwykle

W październiku obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem i Światowy Dzień Walki z Głodem. Mają wyrażać solidarność z najbiedniejszymi. – Problem biedy i wykluczenia społecznego dotyka wszystkie kraje, nawet te rozwinięte, dlatego wzmocnienie poczucia solidarności w walce z głodem, niedożywieniem i ubóstwem jest priorytetem i wymaga rozwiązań – podkreśla Karina Jarosz, naczelniczka Wydziału Spraw Społecznych urzędu miasta w Nowej Soli.

Dziś w skrajnym ubóstwie żyje 2 mln Polaków. Blisko 7 mln jest zagrożonych biedą. – Według wstępnych szacunków ta liczba zwiększy się z powodu pandemii koronawirusa – przyznaje Jarosz. – Ona dotyka miliony ludzi nie tylko bezpośrednio, zagrażając ich życiu i zdrowiu, ale też pośrednio, przyczyniając się do wzrostu ubóstwa i głodu.

Karina Jarosz zaznacza, że szczególnie teraz bardzo ważna jest solidarność i wrażliwość na potrzeby innych. – Pomóc może każdy – zwraca uwagę. – Choćby angażując się w akcje zbierania żywności i ubrań dla potrzebujących, które organizowane są przez lokalne organizacje społeczne. Zachęcamy wszystkich do reagowania i pomagania.

Byłem głodny – daliście mi jeść

Aleksander Tomaszewski z Towarzystwa im. Św. Brata Alberta od lat prowadzi noclegownię przy ul. Topolowej. Potrzeby biednych i głodnych zna od podszewki, bo pomaga im na co dzień.

– Codziennie gotujemy naszym podopiecznych około stu dwudaniowych obiadów – opowiada Tomaszewski. – Robimy to na zlecenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, bo osoby biedne są do nas kierowane przez MOPS. W taki sposób mają darmowe posiłki. Obiady cieszą się dużym zainteresowaniem, jest stała grupa ludzi, którzy z nich korzystają. W dobie koronawirusa po prostu biorą ze sobą ten posiłek, bo nie możemy skupiać większej liczby osób w stołówce.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media