Parking przy Carrefourze stał się płatny. „Brakuje miejsc parkingowych”

– Na osiedlu brakuje miejsc parkingowych, ale teraz to już jest tragedia – mówi radny Andrzej Sieciechowicz po wprowadzeniu opłat na parkingu przy supermarkecie na os. Konstytucji 3 Maja. Czy jest szansa, że to miejsce będzie znowu darmowe dla kierowców?

Sprawę wprowadzenia opłat za parkowanie przy tamtejszym supermarkecie zgłosili nam Czytelnicy, m.in. radny Nowej Soli Andrzej Sieciechowicz. W grudniu decyzją sieci parking stał się płatny. I to przez 24 godziny na dobę. Na cenniku obok wejścia czytamy, że 60 minut jest bezpłatne „po wprowadzeniu numeru rejestracyjnego w parkomacie lub terminalu”. Każda następna godzina oznacza wydanie 3 zł. Wysokość tzw. opłaty dodatkowej: 190 zł.

– Mieszkańcy zgłaszali mi ten problem, prosili o interwencję – mówi radny Sieciechowicz. – I tak znoszą już to, że do supermarketu o godz. 6.00, a niekiedy nawet wcześniej przyjeżdżają samochody dostawcze i hałasują. Czasem, szczególnie latem, pojawia się smród. A teraz jeszcze ten płatny parking…

– Na osiedlu brakuje miejsc parkingowych, ale po tej decyzji to już jest tragedia – dodaje Sieciechowicz. – Zwykle koło supermarketu stało 50-60 aut. Teraz dużej części już tu nie ma, część kierowców jeszcze pewnie ignoruje to, że muszą płacić za postój, ale zapewne do czasu, aż dostaną mandat.

Podchodzimy do kierowcy, który właśnie przyjechał na zakupy. – Wie pan, że to już płatny parking? – pytamy.

– Pierwsze słyszę – odpowiada pan Zdzisław, zszokowany. – Jak płatny, to muszę zapłacić, ale to jest jakiś dramat. Przecież prędzej czy później straci na tym sam sklep, bo ludzie przestaną tutaj przyjeżdżać na zakupy, pojadą gdzie indziej. Szkoda gadać…

Za chwilę pod market podjeżdża kobieta. Ją też pytamy o zdanie à propos parkingu. – Jasne, że to powinno być za darmo – mówi. – To gdzie my teraz mamy parkować? Mieszkam kilka bloków dalej, ale podjechałam samochodem, żeby zapakować zakupy. Je stem już starszą osobą i taszczenie dwóch czy trzech toreb nie jest dla mnie łatwe.

– Ja tam nie jeżdżę autem – mówi pan Andrzej, który właśnie szedł do sklepu po masło i mleko – ale rozumiem pretensje kierowców. To osiedle jest ogromne, nie ma gdzie parkować, a płatny parking to dla nich cios.

Radny Sieciechowicz podkreśla: – Urząd miasta z prezydentem Jackiem Milewskim na czele szybko zareagował na ten problem.

Urzędnicy rozmawiają z centralą sieci Carrefour. Proszą ją o zmianę decyzji. Według naszych informacji otwartość w tych rozmowach wykazuje też kierownictwo nowosolskiego sklepu.

– Chodzi o to, że jeżeli już musi to być płatny parking, to dobrze byłoby, gdyby zaczekali z tym do momentu, w którym będzie zbudowany parking koło Czarnej Strugi – tłumaczy Andrzej Sieciechowicz. – Na pewno on spowodowałby dużą poprawę sytuacji.

Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość i zaczekać, co wyniknie z tych rozmów.

„Tygodnik Krąg” wysłał mejla do centrali Carrefoura. W nim spytaliśmy:

– dlaczego sieć po latach zdecydowała, że parking w Nowej Soli będzie płatny,

– czy jest możliwa zmiana decyzji, która nie spodobała się mieszkańcom i klientom sklepu,

– czy strefa płatnego parkowania może być zniesiona chociaż do momentu, w którym powstanie duży parking na osiedlu (a taki jest w planach).

„Szanowny Panie Redaktorze, odpowiedzi na Pana pytania prześlemy w przyszłym tygodniu, po 1 stycznia” – odpisało w piątek biuro prasowe Carrefoura.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content