„Dzięki niemu polubili koszykówkę”. Memoriał Terlikowskiego [GALERIA GIGANT]

– Dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, mojemu tacie, mogłem grać dla naprawdę klasowych drużyn – mówił ze wzruszeniem Grzegorz Terlikowski, syn Romana Terlikowskiego. Memoriał ku czci pana Romana odbył się w Nowej Soli po raz trzeci

Organizatorem turnieju w hali „Elektryka” był UKS SKM Nowa Sól i Lubuski Związek Koszykówki. Rozgrywki zaczęły się w sobotę, zakończyły w niedzielę.

– W ciągu sezonu 2017/2018 zorganizowaliśmy trzy ligi minikoszykówki. Finał jednej z nich, dla nas kluczowej – 12-latków z rocznika 2006, odbył się właśnie w Nowej Soli – tłumaczy Grzegorz Potęga, prezes LZK. – Po pierwsze, chcemy uczcić pamięć Romana Terlikowskiego organizując razem z UKS SKM turniej memoriałowy. Praca z dziećmi, trenowanie koszykówki – to było jego poletko, pływał w tym bardzo mocno i wielu młodych nowosolan właśnie dzięki niemu zawdzięcza to, że polubiło koszykówkę, bieganie, czy uczestniczyło w ogóle w sporcie. Ludzie z całego województwa przyzwyczaili się, że tutaj właśnie kończymy te zmagania. Wszystko dobrze się poukładało, za rok w maju znowu na pewno zawitamy do Nowej Soli – dodaje Potęga.

Są już nawet plany, żeby turniej rozbudować, by po prostu się rozrósł – można zaprosić zespoły z innych województw. Prezes LZK nie ma wątpliwości, że na dzisiaj to i tak największe tego typu wydarzenie w minikoszykówce w Lubuskiem.

W tym roku w III Memoriale Romana Terlikowskiego wzięło udział około 100 dzieci z ośmiu drużyn, nie zabrakło oczywiście gospodarzy.

Podczas otwarcia turnieju była rodzina Romana Terlikowskiego. Ojca wspomniał Grzegorz Terlikowski, koszykarz, który odniósł sukces. W przeszłości grał w klasowych drużynach. – Pamiętam, że przez siedem dni w tygodniu sala treningowa była otwarta 24 godziny. Dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, mojemu tacie, mogłem grać dla naprawdę dobrych ekip. Sport mnie bardzo wiele nauczył – przede wszystkim uczciwości, zasad fair play, a to jest potrzebne w codziennym życiu człowieka. Nie ma w życiu najmłodszych ludzi niczego lepszego niż sport – mówił G. Terlikowski. On i jego brat – Arkadiusz – sędziowali też w niedziele mecze.

Po rozgrywkach sobotnich ostateczne rozstrzygnięcia nastąpiły właśnie w niedzielę. W pierwszym półfinale Green Star pokonał UKS Chromik 60:15. W drugim MKK Basket przegrał z SKM Zastal I 34:53.

W finale Zastal wypunktował Green Star 41:34 i został mistrzem.

Końcowa kolejność memoriału: 1. SKM Zastal I Zielona Góra, 2. Green Start Zielona Góra, 3. MKK Basket Gorzów, 4. UKS Chromik Żary, 5. Kangoo Basket Gorzów, 6. UKS SKM 2006 Nowa Sól, 7. SKM Zastal II Zielona Góra, 8. UKS SKM 2005 Nowa Sól.

MVP turnieju został Mikołaj Szpakowski z Zastal I. Najlepsi w drużynach: Mateusz Marucha (Zastal I), Mikołaj Gudzowski (Green Star), Bartosz Poźniak (Basket Gorzów), Jakub Borowski (Chromik), Szymon Tarazewicz (Kangoo), Jakub Gilewski (UKS SKM 2006), Mateusz Bluszcz (Zastal II) i Bartek Luka (UKS SKM 2005).

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content