10 lat Akademii Piłkarskiej Falubaz. Szybko minęło!

APF obchodzi jubileusz, 10 lat temu w Nowej Soli odbył się inauguracyjny trening akademii. – Cel pierwszej dekady został osiągnięty, choć wielu w to nie wierzyło i mówiło „nie ma szans – to się nie uda” – wspomina prezes szkółki Damian Stopa

25 marca 2011 r. to ważna data w historii Akademii Piłkarskiej Falubaz. Wtedy odbył się jej pierwszy, jeszcze pokazowy trening w Lubuskiem, a konkretnie w Nowej Soli. Z kolei 4 kwietnia trenerzy przeprowadzili pierwszy trening w sensie ścisłym. Pierwszy z tysięcy.

Co mówił Damian Stopa, szef APF, 10 lat temu? – Wszystko, co będziemy robić z dziećmi, ukierunkowane jest na zabawę i ogólny rozwój najmłodszych, bo od tego należy zaczynać – podkreślał. – Nasi podopieczni mają po zajęciach być uśmiechnięci, a ich rodzice – dumni. Dopiero później przekonamy się, czy dane dziecko ma talent do piłki nożnej, czy powinno uprawiać ten sport dalej, czy inną dyscyplinę. Czy dziecko potem będzie pływać, ćwiczyć judo, jeździć na żużlu – to bez znaczenia, bo po latach w akademii będzie przygotowane do uprawiania sportu.

„Gdyby spróbować ująć 10 lat APF w najważniejszych liczbach, to już nie sposób doliczyć się wszystkiego – czytamy w notatce szkółki dotyczącej jubileuszu. – Bo z pewnością są to np. tysiące zadowolonych młodych piłkarzy i piłkarek, którzy trenowali i trenują pod okiem trenerów z myszką na piersi. To tysiące godzin na boiskach, w halach, na treningach, meczach ligowych, turniejach i obozach. To wreszcie setki reprezentantów APF powoływanych do kadr wojewódzkich i na konsultacje krajowe, ale też setki trenerów, którzy profesjonalnie i z oddaniem tworzą i tworzyli przez cały ten czas trzon akademii”.

Damian Stopa: – Cel pierwszej dekady został osiągnięty, choć wielu w to nie wierzyło i mówiło „nie ma szans – to się nie uda”. A jednak.

Na dziś APF ma ok. 1200 członków. Wyrobiła sobie markę, zawsze jest w czołówce plebiscytu „Tygodnika Krąg” Najpopularniejsi Sportowcy Powiatu Nowosolskiego, a rok temu go wygrała.

– Cały czas idziemy do przodu, proponujemy nowe, ukierunkowane na konkretne umiejętności projekty – zaznacza Stopa.

Akademia zapowiada, że świętowanie 10-lecia trochę potrwa. „Okazji nie będzie brakowało – zapowiadają w APF. – Wrócimy do paru wspomnień, coś podsumujemy, zabawimy się w konkursach z nagrodami, ale też po prostu zagramy w piłkę. Mając z tyłu głowy świadomość, że robimy to dobrze i z korzyścią dla dzieci”.

Wszystkiego najlepszego piłkarzom, trenerom i działaczom akademii!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content