Trener „Draku” spojrzał w niebo i powiedział: idealna pogoda na życiówki!

I po starcie lekkoatletów Adam Draczyński Running Team w Sulęcinie mamy kilka rekordów życiowych

Tam odbyło się Grand Prix Sulęcina o Puchar Burmistrza. – Po drodze lało jak z cebra, ale na same zawody aniołki zakręciły kurki i można było startować. Trener Adam Draczyński spojrzał w niebo i powiedział: idealna pogoda na życiówki – mówi w swoim stylu Marcin Sznajder z AD Running Team.

No i posypały się rekordy życiowe!

Karolina Prucnal, rocznik 2005, dystans 400 metrów przebiegła w 72,15 s. Poprawiła swoją życiówkę o ponad 2 sekundy.

11-letnia Zuzanna Hrebeniuk wykręciła 1.49,76 po samotnym biegu, poprawiając swój najlepszy wynik o prawie sekundę. – To daje jej piątą klasę mistrzowską – podkreśla Sznajder.

Hanna Tondel, 10-latka, 600 m przebiegła w 2.02,27. – Została zamknięta po starcie i musiała prawie stanąć, ale po ambitnym biegu uzyskała dobry czas – wspomina Marcin Sznajder.

Mateusz Prucnal (rocznik 2013) również pobiegł na 600 m. Do mety dotarł w 1.47,35 i o włos minął się ze swoją życiówką. 120 m przed końcem uderzył w krawężnik, co wytrąciło go z rytmu biegu.

Gabriel Łoziuk, 11-latek, startował na 300 m. Ukończył bieg z wynikiem 51,34. To był jego pierwszy start na tym dystansie.

Jan Dudziak (2009) taki sam dystans przebiegł w 53,48 i o 2,69 s poprawił swoją życiówkę. – Mądry, ambitny bieg Janka, mimo że startował z pierwszego, najgorszego toru – chwali zawodnika trener Draczyński.

Sandra Wieliczko, 11-latka, uzyskała 52,30 na 300 m. To był jej debiut na tym dystansie.

Liliana Przybyła, rocznik 2013, 300 m pokonała w 54,28. Tym samym poprawiła życiówkę o 1,5 s. – W tej chwili w tym roczniku to najlepszy rezultat w Polsce – cieszy się Marcin Sznajder.

Paulina Pojnar ma 11 lat i w debiucie 300 m przebiegła w 54,71.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content