Zwycięstwo Abdellatifa, Lawrenc piąty na 48 kilometrów

W sobotę w Zielonej Górze odbyła się 10. edycja biegowego Ultramaratonu Zielonogórskiego. Uczestnicy startowali na 103 km, 48 km i 23 km. Sukcesy w tym starcie odnieśli zawodnicy z Nowej Soli

I tak na dystansie 23 km najlepszy okazał się Abdellatif Boulkhalf z Klubu Biegowego Wikon. Dla niego to był pierwszy bieg w tym sezonie. Ciekawostką jest fakt, że Abdu jest w trakcie Ramadanu. – Nawet nie planowałem wystartować, decyzja zapadła w ostatnich chwilach. Myślałem raczej o wolnym biegu, ale skusiłem się na coś więcej – mówi zawodnik, który na ostatnich czterech kilometrach stoczył wygraną walkę ze wszystkimi rywalami i ostatecznie z czasem 1:35:18 na metę wbiegł pierwszy. Wielki szacunek!

Ósmy na tym samym dystansie były kolega klubowy Boulkhalfa, Paweł Golonka, który także wybiegał świetny czas – 1:45:05.

Rozpoczęcie sezonu z przytupem zaliczył Artur Lawrenc, który na dystansie 48 kilometrów zajął piąte miejsce z czasem 3:52:12.

Inauguracja sezonu nie przyszła mu jednak łatwo. – Taki dystans na dość sporej intensywności w crossie, z konkretną górką na niecałe 4 km przed metą, kiedy jesteś już na granicy ostrych skurczy, dał solidnie w kość. Boli teraz w wielu miejscach… – komentował z uśmiechem w niedzielny poranek Lawrenc.

Do momentu zerknięcia na oficjalne wyniki był przekonany, że zajął szóste miejsce. – Kiedy sprawdziłem oficjalne wyniki okazało się, że udało się być oczko wyżej, aż z pięciominutową przewagą nad kolejnym startującym. Jeden z zawodników z początkowej czwórki musiał zapłacić za o szalone tempo i nawet nie pomyślałem, że wyprzedzam kogoś ze swojego dystansu, a nie ze „stówki” – komentował w niedzielę zadowolony z siebie Lawrenc.

Na wspomnianym, najdłuższym dystansie 103 kilometrów mieliśmy jednego przedstawiciela powiatu nowosolskiego. Był nim Dariusz Sobolewski z Kożuchowa, który z czasem 13:40:36 zajął 61. miejsce na blisko 90 startujących na tym dystansie.

Wszystkim biegaczkom i biegaczom gratulujemy, wielkie brawa!

 

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content