Nowa Sól jak Nowy Jork? Impreza dla grafficiarzy [FIGHT OR DIE]

Fight or Die to jedno z najlepszych wydarzeń dla grafficiarzy w Polsce. W Nowej Soli odbędzie się po raz piąty. Przyjedzie mnóstwo artystów. – Na pewno efekt ich prac będzie wyglądał świetnie – zapewnia Łukasz Hendel ze Stowarzyszenia PARK. Nie zabraknie też akcentów muzycznych i warsztatów

Grafficiarskie Fight or Die na stałe wpisało się w kalendarz imprez szeroko pojętej sztuki ulicznej. „Po roku przenosimy jam w jeszcze bardziej spektakularne miejsce, tym razem malujemy wiadukt w ciągu południowej obwodnicy Nowej Soli (droga wojewódzka 315)” – informują organizatorzy.

W internecie czytamy, że ma przyjechać około stu artystów. – Chcemy, żeby to był taki piknik ze sztuką na bardzo dobrym poziomie – mówi Łukasz Hendel ze Stowarzyszenia PARK, które organizuje tę imprezę. – Będziemy mieli 300 metrów ściany, to dość duża powierzchnia. Przyjedzie absolutny polski top grafficiarzy. Najprawdopodobniej nasz jam będzie największym tego typu wydarzeniem w Polsce w tym roku. Zainteresowanie jest olbrzymie. Na pewno efekt ich prac będzie wyglądał świetnie. Zapraszam mieszkańców, żeby przyszli też zobaczyć, jak wygląda sam proces malowania.

W tym roku na Fight or Die odbędą się też warsztaty. Pierwsze z nich będą typowo grafficiarskie. – Poprowadzą je ludzie, którzy zajmują się tym od dawna. Zachęcamy młodzież i dzieci, które mają plastyczne umiejętności. Albo ich nie mają, ale po prostu chcą spróbować, dostaną farby i będą miały taką możliwość – podkreśla Hendel.

Drugie warsztaty – „Witaj w domu” – poprowadzi gdański raper Obywatel MC. Na co dzień pracuje z trudną młodzieżą. – To mają być warsztaty motywacyjne dla dzieciaków – tłumaczy Łukasz Hendel.

Oprócz tego przez cały dzień nie zabraknie rzecz jasna muzyki, głównie hip-hopowej. Będziemy mogli usłyszeć m.in. Kubę Knapa ze składem WCK.

Pomysłodawcą Fight or Die jest nowosolanin Łukasz Karaś, który choruje na SMA. „Podobno kiedy spotyka się dwoje ludzi z pasją, to rodzi się magia. A co kiedy w jednym mieście, w jednym miejscu spotka się ponad 80 osób, których łączy wspólne zamiłowanie do sztuki i koloru?” – pisze Łukasz w internecie. – Otóż wtedy jest hip-hop. (…) To już dokładnie pięć lat naszej działalności. Przez ten czas gościliśmy wielu znakomitych artystów, którzy swoją niesamowitą ekspresją i talentem upiększali mury naszego miasta. Od samego początku naszym priorytetem był powrót do korzeni, podróż w czasie i ukłon w stronę prekursorów hip-hopu. Przekazywanie młodym ludziom wartości takich jak przyjaźń i wzajemny szacunek traktujemy jako swego rodzaju misję. FoD to przede wszystkim ludzie, to oni tworzą niepowtarzalny klimat. Jeżeli czujesz podobną energię do naszej i nosisz w sercu prawdę – wpadnij do nas! Nowa Sól – Nowy York ‘80, ‘90”.

Łukasz ma rację, zróbmy z Nowej Soli Nowy Jork, w którym graffiti na murach to często prawdziwe dzieła sztuki!

Impreza odbędzie się w sobotę 5 czerwca. Rozpocznie się rano, ok. godz. 9.00. Potrwa praktycznie cały dzień.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content