Część duszy. Można już obejrzeć obrazy nowosolskiej artystki

Otwarcie wystawy Danuty Watras-Kocur już za nami, ale obrazy cały czas można obejrzeć w kawiarni Cafe Wanilia

– Wystawie zawsze towarzyszą emocje. Przynajmniej u mnie tak jest – mówiła w czwartkowe południe malarka Danuta Watras-Kocur. – Ale to są piękne emocje, bo w takim dniu mogę pokazać to, co tworzę, podzielić się tym z szerszą publicznością. Czasami trudno się z obrazami rozstać, ale to robię. Są częścią mojej duszy.

Artystka skończyła Warszawskie Studium Reklamy, lecz jej pasją zawsze była sztuka. Jak pisaliśmy tydzień temu, została zauważona przez Jacka Durskiego, pisarza, malarza, rzeźbiarza, grafika, członka Stowarzyszenia Pisarzy Polskich OW, International Association of Art i Związku Polskich Artystów Plastyków. „Wspomógł autorkę wystawy teoretycznie i stał się dla niej dojrzałą inspiracją oraz wyznacznikiem profesjonalizmu w sztuce pociągnięć pędzlem” – czytaliśmy w zapowiedzi wystawy.

Watras-Kocur ma na koncie ok. 80 dużych prac. Do Cafe Wanilii wybrała kilka z nich. Świetnie pasują do wnętrz kawiarni.

– Gdy maluję, bardzo to przeżywam – każdy obraz. Tworzę swój świat, czasami bajeczny – uśmiecha się nowosolanka. – Na obrazach widać moje marzenia, moją wrażliwość. To świat oczami kobiety. Jest też dużo zwierząt, które dodają światu uroku.

– Wystawę można jeszcze obejrzeć co najmniej do połowy maja, więc zapraszamy nowosolanki i nowosolan – mówi Dawid Matejko, właściciel Cafe Wanilii.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content