Jestem stale na wakacjach

Malarka Krystyna Kuczyńska, na co dzień mieszkająca w Uściu, podczas wystawy w Gminnym Domu Kultury zaprezentowała swoje prace

Na obrazach Krystyny Kuczyńskiej króluje przyroda. Artystka upodobała sobie lubuskie lasy, pola i łąki. Uwielbia też malować kwiaty i kwitnące krzewy. Pejzaże spod pędzla K. Kuczyńskiej zachwycają grą świateł i barw. Każdy obraz natychmiast otrzymuje piękną ramę. Artystka wyszukuje je w desach i komisach oferujących zabytkowe meble. Oprawiony w ramę pejzaż prezentuje spójną całość.

– Przyroda mnie fascynuje. Przeprowadziłam się w Lubuskie z Karkonoszy – z Jeleniej Góry. Malowałam lasy, przesieki, górskie strumienie. Tam pracowałam jako nauczycielka plastyki.

Całe życie malowałam, ale wcześniej były to mniejsze formy. Lubili je zwłaszcza turyści kupujący pamiątki z wakacji. Po przejściu na emeryturę chciałam zmienić otoczenie i zamieszkałam w Uściu – opowiada pani Krystyna.

Malarka mówi, że w gminie Kolsko spędzała czas na obozach harcerskich. Lubuski krajobraz kojarzy jej się z wakacjami i beztroską. Dlatego gdy po zakończeniu pracy zawodowej miała wybrać dla siebie miejsce do życia, zdecydowała, że będzie to okolica kojarząca się ze spokojem i odpoczynkiem. – Chciałam się odciąć od miejsca gonitwy i życia według zegarka. Udało się, jestem tutaj bardzo szczęśliwa i na ciągłych wakacjach – zaznacza ze śmiechem pani Krystyna.

K. Kuczyńska podkreśla, że tutaj nie musi nawet zerkać w kalendarz. Przyroda doskonale oddaje zmieniający się czas. Czuje kiedy zbliża się wiosna, nadchodzi upalne lato, lubi zapach żniw, a jesienią wykopów. – Staram się oddać to w swoich obrazach. Wybieram do malowania widoki, które mam blisko domu. Oczywiście wyjeżdżam na dalekie plenery ze zorganizowaną grupą z Kargowej. Tworzę też pod wpływem chwili, nastroju. Okolica jest wyjątkowo urokliwa – przyznaje pani Krystyna.

Obrazy K. Kuczyńskiej można kupić. Artystka nie ma strony internetowej, nie funkcjonuje w mediach społecznościowych. Wystarczy jednak pojechać do Uścia, żeby pierwszy napotkany człowiek powiedział, gdzie mieszka.

Monika Owczarek

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media