Pejzażysta z Bahnhofstrasse

Artyści z Neusalz, cz. 5

W piątej części naszego cyklu o artystach pochodzących z Neusalz, przybliżamy dziś sylwetkę kolejnego malarza. Hans-Joachim Stenzel urodził się w naszym mieście w 1926 roku

Sobota, 12 czerwca 1926 roku. Żona policjanta Ernsta Stenzela, Joanna z domu Weber, jest w zaawansowanej ciąży, czeka na dziecko, czuje, że to już chyba dziś. Po kogo posyła? Być może po ówczesną nowosolską akuszerkę Marie Makowiak mieszkającą przy Friedrichstrasse 19, dzisiejszej ulicy Witosa.

Ernst i Joanna Stenzel mieszkają przy Bahnhofstrasse 8. Ich sąsiadami są: architekt Artur Bormann, nauczyciel Franz Fabian, starszy sierżant policji Richard Ackermann, nauczyciel Josef Kolibius, dyrektor stoczni Ewald Machule, Emma Kragefsky. Dziś to duża kamienica przy ul. Zjednoczenia 8, naprzeciwko Rossmana. Tak się składa, że nie zmieniła się do dziś numeracja.
Słychać krzyk nowo narodzonego dziecka. Chłopiec.

Archiwum Państwowe udostępnia skany ksiąg chrztów kościoła ewangelickiego z Neusalz. Trzeba znaleźć odpowiedni rocznik, znać datę urodzenia dziecka, dzięki temu np.: można dojść do informacji, jak na imię mieli rodzice ochrzczonego dziecka. Kiedy ma się imiona rodziców, wtedy analizując książki adresowe sprzed wojny można „namierzyć”, gdzie dana rodzina mieszkała, kto mieszkał tam prócz nich lub w pobliżu.
Na stronie 313 wspomnianej księgi chrztów, pod pozycją nr 151, znajdziemy wpis z niedzieli 11 lipca 1926 roku. Urodzony miesiąc wcześniej w rodzinie Stenzel chłopiec otrzymuje imiona Hans-Joachim.

Jedna z akwarel artysty zainspirowana krajobrazem Afryki

Dorasta w Neusalz. Od dzieciństwa wykazuje duże umiejętności plastyczne, już jako ośmiolatek, w 1932 roku, wygrywa nawet konkurs plastyczny. Ale chyba kariera malarza nie była mu pisana, być może proza życia spowodowała, że po szkole trafia jako stażysta do nowosolskiego magistratu, gdzie wśród papierków, w nikłym świetle lamp, siedziałby w jednej z klitek w budynku przy dzisiejszej ul. Moniuszki i wiódł spokojny, mieszczański żywot.
W 1943 roku Hans-Joachim Stenzel rzuca staż i decyduje się zdawać egzaminy do Mistrzowskiej Szkoły Sztuki Stosowanej we Wrocławiu. Dostaje się, w pierwszym semestrze studiował pod okiem profesora Alberta Helma, zdobył też pierwszą nagrodę studentów sztuki śląskiej oraz stypendium.

 

Nie wiem, czym 17-letni wówczas Hans-Joachim podpadł, ale 20 lipca 1944 roku był przesłuchiwany przez Gestapo. Raptem pięć dni później, 25 lipca, Wrocław zostanie ogłoszony miastem twierdzą (Festung Breslau).

19 stycznia 1945 roku na rozkaz gauleitera Śląska Karla Hankego większość ludności cywilnej miasta zostaje ewakuowana. Według szacunków podczas ewakuacji z zimna i przemęczenia zginęło 90 tys. osób. Ci, którzy przeżyli drogę, dotarli do Drezna na przełomie stycznia i lutego 1945 roku. Wśród nich jest Hans-Joachim Stenzel. Ale 13 i 14 lutego 1945 wskutek nalotów sił alianckich miasto zostaje zniszczone, ginie ok. 25 000 osób.

Malarz z Neusalz przeżyje, z Drezna ruszy do Frochheim w górnej Bawarii, do 1949 roku będzie miał tutaj pracownię, tu zacznie się kształtować jego styl. W 1948 roku zaczyna studia malarskie w Monachium i Wiesbaden, tak rozpoczyna się jego kariera cenionego malarza pejzażysty. Z czasem zaczyna także uczyć, w Erlangen, a potem w latach 1950-1972 w Norymberdze. Miał szereg wystaw: w Norymberdze, Stuttgarcie, Paryżu, Zurichu, Biarritz, Palm Beach.

Zainteresowany Afryką, jej przyrodą, wyjeżdża malować do Kenii. W 60. urodziny, w 1986 roku, galeria Weigl z Norymbergii wydaje album z jego pracami oraz organizuje jubileuszową wystawę. Od 1990 roku był Dyrektorem artystycznym der Siemens Malgruppe w Erlangen. W 1995 roku obchodzi 50. rocznicę działalności artystycznej, z tej okazji zorganizowana zostaje retrospektywna wystawa w Erlangen w Palais Stutterheim, na której prezentowane są 142 prace. W 1996 roku, w 70. urodziny, w galerii Weigl zorganizowana zostaje kolejna wielka wystawa, zostaje także wydany album z przedmową profesora Koschatzkyego z Wiednia. Stenzel nadal aktywnie pracuje: w Niemczech, we Włoszech a także ponownie w Kenii.
Całe życie Hans-Joachim Stenzel związał z malarstwem, olejnym, akwarelowym, pastelowym, lubił też rysować kredkami świecowymi.

Praca wykonana kredkami świecowymi

Urodzony w Neusalz, w domu przy Bahnhofstrasse 8 Hans-Joachim Stenzel, zmarł 9 maja 1998 roku w Weiden. Jest jednym z najbardziej uznanych niemieckich pejzażystów. Jego prace można kupić od 500 euro w górę.
Marek Grzelka

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *