Impreza godna naszych brzuchów. Food Truck Fest zawita do Parku Krasnala!

W dniach 1-3 maja musicie tam być. – Pomyśleliśmy: dlaczego nie, dlaczego nie zrobić w Nowej Soli trzech dni wypełnionych dobrym jedzeniem? – mówi Bartek Benewiat z grupy Reprezentuj.com

Grupa Reprezentuj.com, organizator Food Truck Fest w Nowej Soli, podkreśla, że lubi dobrą grafikę i dobre jedzenie. – Lubimy jeść uliczne żarcie, wszelkiej maści fast foody. Jeździliśmy często do Poznania, Wrocławia czy do Warszawy na podobne imprezy. W pewnym momencie wpadliśmy na pomysł, żeby przenieść je na lokalny rynek – wspomina Bartek Benewiat z Reprezentuj.com.

I przenieśli. Pierwszy Food Truck Fest odbył się w Zielonej Górze przed dwoma laty. Wydarzenie cieszyło się olbrzymią popularnością mieszkańców. Od tamtej pory miały tam miejsce dwie kolejne edycje. Czwarta będzie w Nowej Soli. – Lubuskie pokazało wtedy, że jest głodne. Teraz przyszedł pomysł Nowej Pracy, organizacji zrzeszającej kilka nowosolskich firm na strefie ekonomicznej, z którą współpracujemy. Zaproponowali, żeby kolejną edycję FTF zrobić w Nowej Soli. Nowa Praca coraz częściej wychodzi na zewnątrz, nie siedzą w gabinetach swoich firm, są zaangażowani w różnego rodzaju biegi, dni otwarte, walczą o lepszą komunikację dla pracowników strefy. Kolejny raz na naszym festiwalu będą mieli swoje miejsce, gdzie pracownicy lub przyszli pracownicy będą mogli przyjść i porozmawiać przy lemoniadzie czy fast foodzie z szefami firm o warunkach pracy, wynagrodzeniu, będą po prostu mogli znaleźć zatrudnienie. To jest duży plus. Ale generalnie pomyśleliśmy: dlaczego nie, dlaczego nie zrobić w Nowej Soli trzech dni wypełnionych dobrym jedzeniem? – retorycznie pyta Benewiat.

Koło 30 ciężarówek z jedzeniem

Mówi o pewnej niepisanej zasadzie – zawsze podczas pierwszej edycji foodtruckowego święta w każdym mieście jest zatrzęsienie, mnóstwo ludzi. Na to Bartek Benewiat liczy w Nowej Soli.

– Mam nadzieję, że to będzie hit. Czasami podczas takich wydarzeń w mniejszych miejscowościach jest jeszcze więcej ludzi niż w większych aglomeracjach, bo w większych miastach podobne imprezy mogą szybciej się znudzić, jest ich tam dużo więcej.

Póki co pewnym jest, że do Nowej Soli zawita 18 food trucków, one są zaklepane, ale organizatorzy zaznaczają, że chcą sprowadzić ich około 30. To będą – jak podkreślają w Reprezentuj.com – ciężarówki serwujące dobrą strawę. Przyjadą z całej Polski. Do 30 food trucków organizatorzy na pewno dobiją, co pokazały poprzednie edycje.

Co będzie czekać na nowosolan? – Mnóstwo pyszności – m.in. od pizzy przez słodkości, klasyczne burgery, azjatyckie historie, fryty. Mamy już sporo doświadczenia z poprzednich edycji, poznaliśmy sprzedawców i teraz wybieramy zawsze tych, którzy podają najlepsze jedzenie – mówi Bartek Benewiat.

Z innych pewnych ciężarówek na Food Truck Fest: będą na pewno m.in. Łeb na Karku, Bagiety z Furgonety, Le Le street food, Tentego food & drinks, Najlepsze Frytki w Mieście, Fabryka Churros, Panczo, Pizza Truck czy Gioconda Lody Naturalne. Słowem – smaki całego świata.
„Food Truck Fest to impreza godna naszych brzuchów. Na taki kulinarny debiut czekała Nowa Sól! Pojawią się czołowe food trucki z Polski, które zaskoczą was niejedną ciekawą potrawą. Przyjdź z przyjaciółmi, weź ze sobą rodzinę i psa, zaproś znajomych i dołącz do społeczności głodnych najlepszego ulicznego jedzenia. Cały region już tupie z niecierpliwości i głaszcze swoje brzuchy na wieść o trzech dniach wspaniałych smaków” – piszą organizatorzy w wydarzeniu na Facebooku.

Burger Room

W Nowej Soli widać zainteresowanie podobnym jedzeniem. Swoją działalność od food trucka rozpoczął choćby Burger Room. Potem powstała jego siedziba przy ul. Szerokiej. – Mamy takiego food trucka satelitę – stawiamy go w różnych miejscowościach w regionie i sprawdzamy, czy jest zapotrzebowanie na otwarcie przez nas lokalu – mówi Jakub Witek, właściciel Burger Roomu. – Zawsze jednak jest zapotrzebowanie na dobre jedzenie. Zdecydowaliśmy otworzyć się na Nową Sól, bo to miasto podobne do Żar, a w Żarach również działamy. Przeprowadziliśmy wywiad rynku i podjęliśmy decyzję, żeby i tutaj otworzyć się w listopadzie ubiegłego roku.

– Jest moda na tego typu jedzenie?
– Moda tak naprawdę trwa od dawna i można mówić co najwyżej o tym, że w ostatnim czasie mamy apogeum tej mody, jej szczytowy okres. Chodziło nam i chodzi o to, żeby jedzenie wyciągać na ulice miast. Sami robimy wszystkie produkty, nie korzystamy z gotowców. Pokazujemy ludziom, że kiedy idą do pracy albo z pracy, są głodni i chcą na szybko coś zjeść, nie muszą koniecznie kupować słabego hot-doga czy zapiekankę, a dostać coś naprawdę smacznego, chociażby kawałek pizzy zrobiony z dobrych produktów, zrobiony uczciwie. Polacy zaczynają zwracać uwagę na to, co jedzą, to też efekt różnego rodzaju programów kulinarnych, których jest coraz więcej. Mamy też coraz więcej możliwości posmakowania innych kuchni – np. azjatyckiej, tajskiej czy hinduskiej.

***

Okazuje się, że Food Truck Fest to nie jedyna tego typu impreza w powiecie nowosolskim. Również w Kożuchowie odbędzie się pierwszy zlot food trucków. – Będą najlepsze przeboje światowej kuchni, nakarmimy daniami amerykańskimi, belgijskimi, japońskimi, meksykańskimi, ale nie tylko – zapowiadają organizatorzy.

Ta impreza będzie miała miejsce na Rynku w dniach 7-8 kwietnia.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *