Kolejna śmierć nad wodą

W niedzielne popołudnie utonął mężczyzna, który z kolegami plażował na Cyplu w Jodłowie

 W niedzielę ok. 16.20 zostaliśmy poinformowani przez osobą zgłaszającą o zdarzeniu, że do wody wszedł mężczyzna, który poszedł skorzystać z kąpieli i nie wyszedł na brzeg – informuje st. sierż. Justyna Sęczkowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

W trakcie dojazdu patrolu na miejsce zdarzenia funkcjonariusze dostali kolejną informację, że mężczyzna ze zgłoszenia został już wyciągnięty na brzeg i że jest reanimowany.

– Niestety, nie udało się go uratować – mówi st. sierżant Sęczkowska.
Ofiarą jest 44-letni mieszkaniec Wałbrzycha.

Z naszych informacji wynika, że w niedzielę na kąpielisku przebywał z dwoma kolegami. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że mogli spożywać alkohol.

Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają okoliczności tej tragedii.

To drugie utonięcie na terenie naszego powiatu w ciągu ostatnich dni.

Przypomnijmy, przed tygodniem informowaliśmy, że w niedzielę 22 lipca na Stawach w Nowym Miasteczku do wody skoczył 28-latek, którego próbowali jeszcze ratować lekarze.

Niestety, było już za późno.

Z policyjnych statystyk wynika, że najczęstszą przyczyną utonięć jest kąpiel w miejscach niedozwolonych oraz kąpiel pod wpływem alkoholu. Wypadkom nad wodą sprzyja również brawura oraz brak opieki nad dziećmi.

– Apelujemy o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Do kąpieli wybierajmy tylko plaże strzeżone, bo woda to żywioł, z którym niestety można przegrać – przypomina rzeczniczka nowosolskiej policji.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *