Szalik i czapka dla bezdomnego brata. Akcja „Tygodnika Krąg” i parafii św. Antoniego

Bezdomność jest nie tylko brakiem własnego kąta, ale w jeszcze większej mierze pozbawieniem oparcia w drugim człowieku, beznadziejnością i bezradnością” – pisał Ryszard Marian Mrozek. To hasło przez najbliższe sześć tygodni nie będzie znikało z naszych łamów. Wspólnie z duchownymi z kościoła św. Antoniego inicjujemy akcję „Okryj szalem bezdomnego”. Zachęcamy do pomocy

1 listopada w Nowej Soli przy ul. Topolowej zostanie uruchomione tzw. miejsce kryzysowe. Bezdomni, którzy np. są pod wpływem alkoholu i dlatego nie mogą przenocować podczas minusowych temperatur w noclegowni, będą mogli się w tym miejscu ogrzać, napić ciepłej herbaty czy kawy. – Pamiętajmy, że osoby bezdomne często są pozostawione same sobie. Nie ma dla nich miejsca w Domach Pomocy Społecznej – mówi Aleksander Tomaszewski, szef Towarzystwa Pomocy im. Brata Alberta. – Ludzie czekają w kolejce do tych ośrodków często w strasznych okolicznościach. Aż ktoś umrze, bo wtedy mogą się dostać na miejsce takiej osoby. To jest przerażające, ale niestety taka jest prawda. Do tego dochodzi u części z nich problem alkoholowy i dlatego Towarzystwo im. Brata Alberta stworzyło miejsce, gdzie zawsze, bez względu na porę dnia, kiedy jest niska lub ujemna temperatura, te osoby mogą się schronić. Mają tam zapewnioną herbatę, coś do zjedzenia. Grzejniki są cały czas włączone po to, żeby mogli przetrwać trudne chwile.

Działamy razem

Prognozy długoterminowe pokazują, że zima w tym roku ma być sroga. Dlatego we współpracy z parafią pw. św. Antoniego i A. Tomaszewskim inicjujemy akcję „Okryj szalem bezdomnego”.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *