Okradł kościół i plebanię. Policji powiedział, że był naćpany

– 35-latek okazał się być też poszukiwanym w celu odbycia kary prawie 3 lat pozbawienia wolności za wcześniejsze włamania – mówi Justyna Sęczkowska, rzeczniczka nowosolskiej policji

We wtorek 16 lutego policja dostała zgłoszenie dotyczące kradzieży z włamaniem do kościoła i plebanii w Nowej Soli. Według naszych informacji chodzi o parafię św. Antoniego.

– W świątyni zostały zniszczone skrzynki na pieniądze i skradziono części wyposażenia plebanii – mówi Justyna Sęczkowska z nowosolskiej policji. – To drugie w ostatnim czasie tego typu zgłoszenie, jakie otrzymali nasi policjanci. W piątek 12 lutego oficer dyżurny również dostał zgłoszenie o kradzieży z włamaniem.

Ustaliliśmy nieoficjalnie, że wtedy złodziej grasował również w parafii św. Antoniego.

Kryminalni wytypowali kilka osób, które mogłyby mieć związek z kradzieżami. Nos ich nie zawiódł. – Podczas przeszukania mieszkania jednego z podejrzanych odnaleźli rzeczy mogące pochodzić z kradzieży – informuje rzeczniczka nowosolskiej policji.

Policjanci zatrzymali mieszkańca Nowej Soli. Okazało się, że odpowiada za oba włamania do parafii.

Co ukradł? Pieniądze i wartościowe rzeczy, m.in. projektor multimedialny, pamiątkowe medale okolicznościowe i różańce.

35-latek usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Przyznał się do winy. – Oświadczył również, że działał będąc pod wpływem narkotyków – mówi Justyna Sęczkowska. Policja ustaliła, że był poszukiwany, bo za wcześniejsze włamania ma jeszcze do odsiedzenia prawie 3 lata.

Teraz odpowie przed sądem za kolejne. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.

Policjanci odzyskali część ukradzionych rzeczy, które teraz wrócą do właścicieli.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content