Gołębiowski przed MFC 19: Wszystko idzie w dobrym kierunku

„Mój przeciwnik jest dynamiczny i twardy. Na pewno będziemy chcieli sobie urwać głowę”. Kickboxer Michał Gołębiowski o swojej zbliżającej się walce. Gala MFC 19 już 2 października!

Na MFC 19 do ringu wejdzie m.in. nowosolanin Michał Gołębiowski. Podopieczny trenera Tomasza Makowskiego stanie oko w oko z Wojciechem Urbanowiczem, zawodnikiem z Poznania, który na co dzień trenuje w tamtejszym Pretorium. Walka na zasadach K-1 odbędzie się w kat. 60 kg.

Przygotowania Gołębiowskiego do tej walki cały czas trwają. – Skupiamy się na rzeczach, które trzeba poprawić – mówi nam Michał. – Robimy mocne treningi i dopiero kilka dni przed walką zwolnimy tempo, żeby organizm mógł się na maksa zregenerować. Jeśli chodzi o formę, czuję się dobrze. Nie mam kontuzji i wszystko idzie w dobrym kierunku.

Michał Gołębiowski na mistrzostwach Polski w Legnicy miał okazję zobaczyć swojego najbliższego oponenta w akcji. – Przede wszystkim jest dynamiczny i twardy – ocenia. – Na pewno będziemy chcieli sobie urwać głowę [śmiech]. Walka będzie bardzo zawzięta, dynamiczna – jak na tę kategorię wagową przystało.

Michał dodaje: – Chciałbym zaprosić wszystkich miłośników sportów walki na najbliższą galę MFC 19. Będzie naprawdę gorąco!

Frątczak o pas PZKB

Kogo jeszcze zobaczymy na zielonogórskiej gali? Dobrze znany fanom MFC Maciej Zembik, reprezentant ŻKSW, będzie wyzwaniem dla Krzysztofa Górskiego, fightera Polkon Fight Legnica. Walka odbędzie się w kat. 66 kg.

Wiktor Waszczuk (RedLion Muay Thai Międzyrzec Podlaski) wersus Dominik Cinal (Paco Team Mysłowice/Absortio Gym), kat. 81 kg – to kolejny punkt rozpiski MFC 19.

O pas zawodowego mistrza Polski Polskiego Związku Kickboxingu wojnę stoczą utytułowany Kacper Frątczak (ASW Knockout Zielona Góra) i Rafał Kamiński z Kickboxing Team Sejny. Kat. wagowa 86 kg.

Adrian Tomala, następny reprezentant Maku Gym, w 74 kg podejmie Adriana Wadasa z Fight Academy Dobra.

W kat. 77 kg zmierzą się Błażej Bahar (Fight Club i West Coast Zielona Góra) oraz Bartosz Wiktorski reprezentujący Fighters Factory Gorzów Wielkopolski.

Ostatnia wojna Rambalskiego

Prawdziwą wisienką na torcie może się okazać walka Bernard Plavec (Primmat Gym Praga) kontra Łukasz Rambalski (Hunter Gym Bydgoszcz), kat. 77 kg. Polak wielokrotnie walczył na cenionych galach na całym świecie. – Na gali MFC 19 Rambalski stoczy ostatnią walkę w karierze. Musicie to zobaczyć – podkreślają w organizacji „Maka”.

W walce wieczoru wystąpią dobrze nam znany Bartosz Muszyński (Armia Polkowice) i Matej Kozubovski (Pitbull Gym Kralupy). „Przygotujcie się na wielkie sportowe emocje, będzie to pojedynek o pas mistrza MFC w kategorii 83 kg, 5×3 minuty – piszą organizatorzy gali. – Muszyński jest bardzo utytułowanym zawodnikiem. Na jego koncie jest wiele tytułów z areny krajowej i międzynarodowej. Bartek słynie z widowiskowego, niepowtarzalnego stylu walki. Jego rywalem będzie zawodnik z tytułami mistrza Europy muay thai, mistrza Czech K-1 i muay thai”.

Ostatnio zmienił się przeciwnik Dominika Tomicy z Mysłowic. Jego oponentem został Słowak Ratislav Klimacek.

Cały czas trwa sprzedaż wejściówek na galę sportów walki MFC 19 w Zielonej Górze. Widowisko rozegra się w Centrum Rekreacyjno-Sportowym w sobotę 2 października. Bilety znajdziecie na www.abilet.pl.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

One thought on “Gołębiowski przed MFC 19: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content