Posłanka Maja Nowak o wybryku Brauna: Wstyd i hańba

– To skandal na skalę światową – mówi posłanka z Bytomia Odrzańskiego Maja Nowak. Ma na myśli zachowanie posła Grzegorza Brauna, który w Sejmie w żydowskie święto zgasił gaśnicą świece chanukowe

W poprzednim tygodniu PiS po ośmiu latach oficjalnie straciło władzę. Powstał nowy rząd premiera Donalda Tuska, który utworzyły Koalicja Obywatelska, Polska 2050, PSL i Lewica.

W krajowej polityce dużo się ostatnio działo, jednak we wtorek 12 grudnia niestety na pierwszy plan wysunął się wybryk skrajnie prawicowego posła Konfederacji Grzegorza Brauna. W trakcie obchodów święta Chanuki Braun używając gaśnicy proszkowej zgasił zapalone w Sejmie świece chanukowe. Próbowała go powstrzymać lekarka Magdalena Gudzińska-Adamczyk, która uczestniczyła w uroczystości. Wdała się z nim w szarpaninę, trafiła potem do szpitala.

Wtedy obradom przewodniczył wicemarszałek Krzysztof Bosak, partyjny kolega Brauna. Prowadzenie natychmiast przejął od niego marszałek Szymon Hołownia.

Łagodna Konfederacja

Oburzeni zachowaniem Brauna byli politycy innych partii, mówili o antysemityzmie. O jego wybryku rozpisywały się media na całym świecie.

„W dniu, który miał być świętem demokracji i ustanowieniem nowego, demokratycznego rządu, spotykamy się z absolutnym zaprzeczeniem wszelkich demokratycznych wartości i podstawowych zasad funkcjonowania społecznego – czytamy w stanowisku Polski 2050-Trzeciej Drogi. – Jako Zarząd Partii Polska 2050 Szymona Hołowni oraz Klub Parlamentarny Polska 2050-Trzecia Droga wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec wszelkich zachowań antysemickich, których przejaw widzieliśmy dziś podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych w Sejmie”.

Większość parlamentarna domagała się od Konfederacji twardych decyzji ws. Brauna. Ale Sławomir Mentzen i spółka byli dla kolegi nad wyraz łagodni: poseł został tylko zawieszony w prawach członka klubu i otrzymał zakaz wystąpień na mównicy sejmowej. Nie został wyrzucony z Konfederacji.

Stanowisko wicemarszałka może stracić za to Bosak, który wpuścił Brauna na sejmową mównicę po jego wybryku. Wniosek o odwołanie Bosaka złożyła Lewica.

„To skandal na skalę światową – opisuje zachowanie Brauna Maja Nowak, posłanka Polski 2050 z Bytomia Odrzańskiego. – Potępiamy jakiekolwiek przejawy dyskryminacji i ataków m.in. na tle religijnym. Użycie gaśnicy, zakłócenie uroczystości, wprowadzenie zagrożenia dla ludzi, w dodatku przez posła – niedopuszczalne”.

Nie możemy zapomnieć”

„To wstyd i hańba dla powagi tej Izby – dodaje posłanka Nowak. – Nie możemy zapomnieć, obiecujemy, że nie zapomnimy i nie będziemy tolerować takich sytuacji w czyimkolwiek wykonaniu oraz zrobimy, co w naszej mocy, żeby nie dopuścić do nich w przyszłości”.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content